Setka dla Maciusia - to inicjatywa, której podjął się Jastrzębianin Tomasz Maron. Jej zasady były proste, przejść 100 kilometrów w 19 godzin i dzięki temu zebrać jak najwięcej pieniędzy na leczenie dwuletniego Maciusia Cieślika, który choruje na rdzeniowy zanik mięśni. Co prawda zamierzonego wyniku nie udało się osiągnąć, lecz akcja znacząco przyspieszyła zbiórkę.