Opis:Są rodzice, od których nie chce się wyprowadzić dorosłe dziecko. Córka, która sprawia kłopoty ojcu. Ojciec, który zadręcza córkę. Mąż, który próbuje wyegzekwować od żony małżeńskie obowiązki. Małżeństwo, które ciągle nawzajem się poprawia – i syn, który zastanawia się nad swoją płcią i nad tym, jak właściwie powinno się go nazywać. Jednym słowem, jest cała galeria postaci, która ma dosyć przypisanych przez konwenanse życiowych ról i która postanawia z nimi zerwać. Bo jak długo można się dostosowywać do tego, co chcą w nas widzieć inni? Za długo panowie byli grzeczni.