Rażąco zaniedbana, wychudzona, brudna oraz nieleczona od lat. W takim stanie "Fionka" została interwencyjnie odebrana dotychczasowym właścicielom. Dzięki reakcji sąsiadów i determinacji mikołowskich śledczych, niewielkich rozmiarów suczka dziś odzyskuje siły i ma się coraz lepiej. Właścicielka, wkrótce stanie przed sadem.