Zaczęło się niewinnie od strażaka z Gaszyna, który Zrobił 10 pompek, nagrał film, wpłacił pieniądze na rzecz chorego dziecka i wskazał tych, którzy powinni zrobić to samo. Dziś akcja rozrosła się i ma olbrzymi zasięg pomagając kolejnym potrzebującym. Gaszyn Challenge dotarł również do naszej redakcji. My pompowaliśmy dla Maksa Podlejskiego, który od dawna zmaga się z choroba Niemanna Picka typu C.