00:40
Śląskie granie i śpiewane (N - napisy dla niesłyszących)
01:40
7:20
7:25
Bez Komentarza
7:30
7:48
8:05
8:08
9:05
9:08
10:05
10:08
10:10
Rozmowa poranka radia eM
11:05
11:08
11:30
11:48
12:05
12:08
16:45
Śląskie granie i śpiewanie (N-napisy dla niesłyszących)
17:10
17:30
17:48
18:05
18:08
18:30
18:48
18:50
19:05
19:08
19:50
20:05
20:08
20:10
Etiudy Studenckie
21:30
21:48
22:05
23:05
23:08
23:30

„Zawodowo” kradła kosmetyki

„Zawodowa” złodziejka wpadła w ręce policji. 24-latka z powiatu żywieckiego okradała drogerie z markowych kosmetyków. Jej łupem padły artykuły o wartości ponad 5 tys. złotych. W dwóch sklepach usiłowała z kolei dokonać kradzieży kosmetyków wartych 8 tys. złotych, została jednak spłoszona przez ochronę i zbiegła. Za popełnione przestępstwa grozi jej 5 lat więzienia.

Właściciele drogerii na terenie Bielska-Białej, Cieszyna, Żywca i Żor od kilku miesięcy zgłaszali kradzieże w swoich sklepach. Według zgłoszeń młoda kobieta okradała sklepy i drogerie, zawsze wybierając markowe i drogie kosmetyki. Przekazywane przez pokrzywdzonych informacje wskazywały, że kradzieży może dokonywać ta sama osoba. Policjanci z tych jednostek współpracowali ze sobą i wymieniali się informacjami.

Śledczy zatrzymali markową „złodziejkę” w środę, 20 listopada, w jednej z bielskich galerii handlowych. Po zatrzymaniu kobiety okazało się, że jeszcze tego samego dnia z jednego ze sklepów w tej galerii handlowej ukradła ona kosmetyki o wartości blisko 500 złotych. Złodziejka trafiła do policyjnego aresztu.

Śledczy z bielskiej trójki powiadomili ościenne komendy o zatrzymaniu podejrzewanej o liczne kradzieże młodej kobiety. Kryminalni zebrali przeciwko niej obszerny materiał dowodowy i udowodnili liczne kradzieże artykułów kosmetycznych i przemysłowych o wartości ponad 5 tys. złotych. Okazało się także, że kobieta kilka razy próbowała dokonać kradzieży artykułów o łącznej wartości ponad 8 tys. złotych, jednak dzięki czujnej postawie pracowników ochrony nie zdołała dokonać kradzieży i uciekła.

24-latka została doprowadzona do prokuratury, gdzie usłyszała zarzuty kradzieży, których dokonała i usiłowała dokonać. W więzieniu może spędzić nawet 5 lat. Będzie też musiała zapłacić za skradzione kosmetyki, których nie udało się odzyskać. O dalszym losie 24-latki zdecyduje niebawem bielski sąd.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print