00:00
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
02:00
Przebojowa noc w TVT
04:40
Muzyka na Dobry Dzień
06:30
Muzyczne perełki - propozycje
07:30
07:44
07:45
08:05
08:08
08:10
Program samorządowy
08:30
Prawdę Mówiąc
08:50
Bobaski i Miś
9:00
Czas na wakacje z Telewizją TVT - relacja
09:30
Z plantą w ogrodzie
10:00
TV Okazje
11:30
11:44
11:45
12:05
12:08
12:10
Program samorządowy/ publicystyczny
12:30
14:00
Kalejdoskop
15:00
Ej Ty moja muzyczko
16:00
Muzyczne perełki Top 15 - podsumowanie
17:15
Czas na wakacje z Telewizją TVT - relacja
18:00
Kalejdoskop
19:00
Szlagierowo i z humorem
19:45
Z plantą w ogrodzie
20:00
Mistrzowie Kabaretów - C. Pazura II
20:45
Mistrzowie Kabaretów - M.Daniec III
21:30
Minął tydzień
22:30
Muzyczne perełki - podsumowanie
23:15
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)

Zamordowali 42-letnią Monikę z Jaworznika. Jej ciało zakopali w lesie

Policjanci z Wydziału Kryminalnego katowickiej komendy wojewódzkiej rozwiązali skomplikowaną sprawę zaginięcia 42-letniej Moniki z Jaworznika. W lipcu kobieta wyjechała z domu swoim samochodem i ślad po niej zaginął. Kilka dni później w stawie odnaleziono jej auto. Dzięki intensywnej pracy śledczych udało się zatrzymać sprawców i odnaleźć ciało kobiety. 42-latka została zamordowana, a jej ciało zakopane 5 metrów pod ziemią.

9 lipca br. zaginięcie 42-letniej Moniki zgłosiła policjantom jej siostra. Według przekazanych informacji kobieta miała wyjechać białym fordem fiestą z gminy Żarki do domu rodzinnego znajdującego się w województwie kujawsko-pomorskim. Od tego czasu nie nawiązała jednak kontaktu z rodziną i ślad po niej zaginął. Natychmiast rozpoczęto poszukiwania kobiety.

Policjanci sprawdzali wszelkie tropy i miejsca, gdzie kobieta mogła przebywać. Zatrzymano jej byłego partnera, aby sprawdzić, czy nie ma związku ze zniknięciem 42-latki. Niestety dowody nie pozwoliły na procesowe powiązanie 39-latka z prowadzoną sprawą. Pięć dni później przy ul. Łącznej w Zawierciu wędkarz zauważył w stawie samochód. Okazało się, że należy on do zaginionej Moniki z Jaworznika. Mundurowi sprawdzili okolicę, a płetwonurkowie skontrolowali akwen, nie odnajdując żadnych zwłok. Policjanci z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Katowicach dokonywali specjalistycznych badań odnalezionego samochodu. Zauważono, że znaki identyfikacyjne pojazdu m.in. rejestracje, naklejki kontrolne oraz przemalowane elementy karoserii, zostały usunięte. Świadczyło to o zacieraniu dowodów przestępstwa.

Sprawę przejęli policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji oraz Prokuratura Okręgowa w Częstochowie, która nadzoruje śledztwo. Główny trop prowadził stróżów prawa do byłego partnera 42-latki. W międzyczasie 39-latek z gminy Żarki został tymczasowo aresztowany wspólnie z innym mężczyzną (byłym już funkcjonariuszem z Zawiercia), jako podejrzani w sprawie narkotykowej i zatrzymani przez Biuro Spraw Wewnętrznych Policji. Mężczyźni usłyszeli wówczas zarzuty wewnątrzwspólnotowego przemytu i wprowadzenia do obrotu co najmniej 100 kilogramów marihuany. W tym samym czasie śledczy pracowali nad sprawą zaginionej 42-latki z Jaworznika. Kluczowe okazało się między innymi sprawdzenie monitoringów na potencjalnej trasie przejazdu kobiety samochodem. Wkrótce też powiązano dwie inne osoby z 39-letnim byłym partnerem kobiety.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił na zatrzymanie 38-latka oraz 32-latka z powiatu zawierciańskiego. W środę, 24 listopada, mężczyźni oraz aresztowany wcześniej w innej sprawie były partner kobiety, zostali przesłuchani w prokuraturze. Przyznali, że 42-letnia Monika została zamordowana i wskazali miejsce ukrycia jej zwłok. Ciało kobiety zostało wywiezione do lasu w Porębie i zakopane 5 metrów pod ziemią. Mężczyźni przyznali się do zacierania wszelkich śladów, umycia samochodu i wrzucenia go do stawu.

 

Źródło: Policja Śląska