TERAZ
04:06–05:00

Muzyka na Dzień Dobry

Blok muzyczny

Oglądaj na żywo ›
NASTĘPNIE
05:00–06:36

Telesprzedaż

Telesprzedaż

Wszczęła alarm bombowy, za puszczenie wolno zaproponowała…praliny

We wtorek 17 października w Mysłowicach nietrzeźwa 61-latka wszczęła alarm bombowy. Doprowadziło to do ewakuacji 132 klientów i 12 pracowników sklepu. Dodatkowo kobieta zaoferowała policjantom po 500 złotych i praliny, w zamian za odstąpienie od czynności. Grozi jej 8 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło około godziny 17:50 w jednym z marketów w dzielnicy Klachowiec. 61-latka podeszła do punktu informacyjnego i  nerwowo rozglądając się, przekazała, że w sklepie jest bomba, która zaraz wybuchnie. Kobieta powtórzyła to kilkukrotnie różnym pracownikom sklepu, w związku z czym zarządca budynku zarządził jego ewakuację. W trakcie zdarzenia na terenie sklepu znajdowało się 132 klientów i 12 pracowników, którzy musieli opuścić market.

Na miejsce zostały wezwane patrole z mysłowickiej komendy oraz strażacy, którzy zabezpieczali teren. Policjanci zatrzymali kobietę od której czuć było alkohol. Okazało się, że miała ona ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

W trakcie odprowadzania do jednostki, kobieta zaoferowała stróżom prawa po 500 złotych i praliny w zamian za odstąpienie od czynności służbowych, popełniając tym samym kolejne przestępstwo. Teraz o jej losie zadecyduje sąd. Grozi jej aż do 8 lat więzienia.

 

Materiały prasowe