Górnik po nocnej zmianie z piątku na sobotę nie wyjechał na powierzchnię. W sobotę rano znaleziono jego ciało. 57-latek popełnił samobójstwo.
Do tragedii doszło w nocy z piątku na sobotę , z 29 na 30 marca. 57-latek po nocnej zmianie nie wyjechał na powierzchnię. Jego znaleziono w sobotę, 30 marca o godz. 7:28 na poziomie 420 m. Mężczyzna był pracownikiem działu wentylacyjno-górniczego.
Górnik popełnił samobójstwo. Nie wiadomo co skłoniło go do podjęcia tak drastycznego kroku.
Przyczyny śmierci mężczyzny bada prokuratura, urząd górniczy, władze kopalni 'Krupiński’ oraz SRK.




