W sobotę, 30 stycznia,, około godz. 22.30 policjanci z rybnickiej komendy wspólnie z mundurowymi z Oddziału Prewencji Policji w Katowicach interweniowali w lokalu mieszczącym się w centrum Rybnika. Właściciel klubu Face 2 Face postanowił zorganizować imprezę pomimo rządowego zakazu. Państwowy Inspektor Sanitarny zdecydował o zamknięciu lokalu. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. W związku z powyższym policjanci asystowali pracownikom Sanepidu w doręczeniu dokumentu.
Następnie mundurowi poinformowali uczestników imprezy o zamknięciu lokalu i konieczności wyjścia z klubu. Część uczestników dobrowolnie opuściła lokal, a część osób nie chciała dostosować się do poleceń stróżów prawa. Na zewnątrz lokalu zebrała się grupa kilkuset osób, wśród których większość była nietrzeźwa i agresywna w stosunku do policjantów.
Mundurowi zatrzymali trzech mężczyzn w wieku 30, 44 i 48 lat, którzy w czasie interwencji naruszyli nietykalność cielesną funkcjonariuszy policji. Wylegitymowano 213 uczestników tego zdarzenia. Część z nich nie przestrzegała obowiązku zakrywania twarzy, spożywała alkohol w miejscu objętym zakazem oraz próbowała wprowadzić interweniujących policjantów w błąd, podając fałszywe dane osobowe. Niektórzy uczestnicy imprezy rzucali w policjantów butelkami. Doszło też do rękoczynów i nie zabrakło wulgarnych haseł w stosunku do policjantów.
Policja Śląska w wydanym oświadczeniu uzasadniła konieczność użycia przymusu bezpośredniego wobec uczestników zgromadzenia. Przyczyniły się do tego brak reakcji na komunikaty wzywające do rozejścia się, a także agresywne zachowanie części zgromadzonych osób. Mundurowi użyli ręcznych miotaczy gazu, pałek służbowych, granatów hukowych, oddali także strzały ostrzegawcze z broni gładkolufowej. W konsekwencji skutecznie przywrócono porządek publiczny.
Podczas sobotniego zabezpieczenia rannych zostało dwóch policjantów, zniszczono także dwa radiowozy. W zabezpieczeniu brało udział prawie 150 funkcjonariuszy KMP w Rybniku oraz OPP w Katowicach.
Źródło: Policja Śląska






