TERAZ
04:06–05:00

Muzyka na Dzień Dobry

Blok muzyczny

Oglądaj na żywo ›
NASTĘPNIE
05:00–06:36

Telesprzedaż

Telesprzedaż

Uzbrojona policja pod jednym z klubów nocnych w Rybniku. W ruch poszły gaz, pałki policyjne i broń hukowa

Niespokojna noc w Rybniku. Policjanci z rybnickiej komendy interweniowali w lokalu mieszczącym się w centrum miasta, którego właściciel zdecydował się na zorganizowanie imprezy wbrew obowiązującym przepisom. Decyzją Państwowego Inspektora Sanitarnego lokal został zamknięty ze skutkiem natychmiastowym. Mundurowi wobec agresywnych uczestników zgromadzenia użyli środków przymusu bezpośredniego w postaci ręcznych miotaczy gazu, pałek służbowych, granatów hukowych, oddali także strzały ostrzegawcze z broni gładkolufowej. Wylegitymowano 213 uczestników wydarzenia i zatrzymano 3 osoby, które podczas przeprowadzanej interwencji naruszyły nietykalność cielesną policjantów.

W sobotę, 30 stycznia,, około godz. 22.30 policjanci z rybnickiej komendy wspólnie z mundurowymi z Oddziału Prewencji Policji w Katowicach interweniowali w lokalu mieszczącym się w centrum Rybnika. Właściciel klubu Face 2 Face postanowił zorganizować imprezę pomimo rządowego zakazu. Państwowy Inspektor Sanitarny zdecydował o zamknięciu lokalu. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. W związku z powyższym policjanci asystowali pracownikom Sanepidu w doręczeniu dokumentu. 

Następnie mundurowi poinformowali uczestników imprezy o zamknięciu lokalu i konieczności wyjścia z klubu. Część uczestników dobrowolnie opuściła lokal, a część osób nie chciała dostosować się do poleceń stróżów prawa. Na zewnątrz lokalu zebrała się grupa kilkuset osób, wśród których większość była nietrzeźwa i agresywna w stosunku do policjantów. 

Mundurowi zatrzymali trzech mężczyzn w wieku 30, 44 i 48 lat, którzy w czasie interwencji naruszyli nietykalność cielesną funkcjonariuszpolicji.  Wylegitymowano 213 uczestników tego zdarzenia. Część z nich nie przestrzegała obowiązku zakrywania twarzy, spożywała alkohol w miejscu objętym zakazem oraz próbowała wprowadzić interweniujących policjantów w błąd, podając fałszywe dane osobowe. Niektórzy uczestnicy imprezy rzucali w policjantów butelkami. Doszło też do rękoczynów i nie zabrakło wulgarnych haseł w stosunku do policjantów.

Policja Śląska w wydanym oświadczeniu uzasadniła konieczność użycia przymusu bezpośredniego wobec uczestników zgromadzenia. Przyczyniły się do tego brak reakcji na komunikaty wzywające do rozejścia się, a także agresywne zachowanie części zgromadzonych osób.  Mundurowi użyli ręcznych miotaczy gazu, pałek służbowych, granatów hukowych, oddali także strzały ostrzegawcze z broni gładkolufowej.  W konsekwencji skutecznie przywrócono porządek publiczny.

Podczas sobotniego zabezpieczenia rannych zostało dwóch policjantów, zniszczono także dwa radiowozyW zabezpieczeniu brało udział prawie 150 funkcjonariuszy KMP w Rybniku oraz OPP w Katowicach.

 

Źródło: Policja Śląska