W Katowicach w znacznej części dzień ubogich odbywał się w przestrzeni miejskiej. Na placu przed Galerią Katowicką stanęły dwa duże namioty. Jak tłumaczył Michał Bednarczyk z Caritas archidiecezji katowickiej, właśnie w tamtym miejscu, w centrum Katowic ludzi bezdomnych spotyka się najczęściej. „Chcemy w tym symbolicznym miejscu, w samym sercu miasta, wspólnie uczcić ten dzień i wykazać solidarność wobec potrzebujących.”
W godzinach porannych, o 9.00 zjedzono wspólne śniadanie i spotkano się przy stole.
O 10.30 odbył się koncert Arkadio, a półtorej godziny później tuż po czasie świadectw zjedzono obiad.
Ubodzy jak mało kto wiedzą, ile znaczy wspólnie zjedzony posiłek. Kim jednak są? Jak wskazuje dyrektor katowickiej Cartitas na swój sposób ubogim jest każdy z nas.
Nie zabrakło również ciasta. O 14.45 Marsz Ubogich przeszedł ulicami Katowic do kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny przy ulicy Granicznej. O 16.00 mszę świętą odprawił abp Adrian Galbas. O 19.00 wspólną modlitwę uwielbienia w katedrze poprowadził dominikanin o. Adam Szustak.
Materiały prasowe/ fot. Arkadiusz Gola







