21 lutego, w środę na dworcu przy Urzędzie Miasta w Sosnowcu zaprezentowano autobus wodorowy, który będzie przez najbliższy tydzień testowany przez PKM Sosnowiec.
— Szukamy środków zewnętrznych, szukamy dofinansowania w ramach finansów europejskich – mówi Arkadiusz Chęciński prezydent miasta Sosnowiec.
— Nie mamy innego wyjścia niż zastanawianie się nad wprowadzaniem nowych technologii – dodaje Marek Pikuła prezes PKM Sosnowiec.
Autobus będzie testowany na linii 160S i 813 w Sosnowcu (druga z linii biegnie także m.in. do Katowic) oraz na linii 84 w Dąbrowie Górniczej.
— Na pokładzie autobusu mamy do czynienia z czymś, co możemy nazwać małą elektrownią, tylko tyle, że nie ma nic wspólnego z konwencjonalną elektrownią, która wydziela zanieczyszczenia. Jest odwrotność procesu elektrolizy, czyli łączenie wodoru z czystym tlenem. Powstaje energia elektryczna. Produktem ubocznym jest woda – tłumaczy Maciej Nietopiel prezes firmy NesoBus, która dostarczyła pojazd do testów.
Opisywane ogniwa dostarczają prąd do akumulatorów, a te napędzają silnik pojazdu. Autobus ma zasięg do 450 kilometrów. Pełne zatankowanie to 15 minut postoju.
Materiały Prasowe/fot. Karina Trojok







