Miłośnika zimowej jazdy jednośladem mundurowi zatrzymali do kontroli wczoraj, około godziny 21.00 w Bojszowach.
Tor jazdy rowerzysty był dość nieregularny i powolny. Stróże prawa postanowili sprawdzić, czy jest to spowodowane warunkami drogowymi, czy może czymś zupełnie innym. Badanie stanu trzeźwości wykazało u rowerzysty blisko promil alkoholu w organizmie.
Za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości 26-letni mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 2,5 tysiąca złotych.
Za jazdę rowerem w stanie po użyciu alkoholu, jeśli jego stężenie w organizmie, wynosi od 0,2 do 0,5 promila, grozi mandat karny w wysokości 1000 złotych. Kiedy rowerzysta jest nietrzeźwy, czyli poziom alkoholu w jego organizmie jest większy niż 0,5 promila, wysokość mandatu wzrasta do kwoty 2500 złotych.
Policja Śląska



