TERAZ
11:08–12:05

Retro Szlagier

Blok Muzyczny

Oglądaj na żywo ›
NASTĘPNIE
12:05–12:30

Eko Raport

Program samorządowy

Nielegalnie składowali odpady

Kolejne zatrzymania członków tzw. mafii śmieciowej. Trzy osoby zamieszane w proceder nielegalnego składowania niebezpiecznych odpadów na terenie Śląska i innych województw to mieszkańcy Rybnika, Siemianowic Śląskich i Mikołowa. Zatrzymani usłyszeli już zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Utylizacja ponad 2 tys. ton odpadów stwarzających zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi oraz środowiska może kosztować nawet kilka mln złotych.

Śledczy z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą nad sprawą zorganizowanej grupy przestępczej, która na terenie Śląska oraz innych województw nielegalnie składowała niebezpieczne odpady, pracowali od maja 2018 roku. Dotychczas w sprawie zatrzymano już 25 osób wchodzących w skład grupy przestępczej, z czego wobec 19 podejrzanych doprowadzonych do Prokuratury Regionalnej zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Pozostali podejrzani zostali objęci policyjnymi dozorami oraz poręczeniami majatkowymi.

Kolejnych członków tzw. mafii śmieciowej zatrzymano we wtorek, 2 marca. Ztrzymani to 63-letni mieszkaniec Mikołowa, 41-letni mieszkaniec Siemianowic Ślaskich i 38-letni rybniczanin. Mężczyźni zostali zatrzymani na terenie województwa śląskiego oraz łódzkiego. Podejrzani wchodzili w skład rozpracowanej, zorganizowanej grupy przestępczej, która w wynajmowanych halach magazynowych na terenie Zawiercia, Częstochowy oraz miejscowości Rudnik Wielki składowała wbrew przepisom płynne odpady niebezpieczne. Odpady w ilości przeszło 2000 ton przechowywane były w 1000-litrowych zbiornikach tzw. mauzerach oraz w 200-litrowych beczkach.

Zatrzymani usłyszeli już zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz składowania i porzucenia odpadów wbrew przepisom. Wobec 38-letniego mieszkańca Rybnika sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Pozostali mężczyźni zostali objęci policyjnymi dozorami i poręczeniami majątkowymi w kwotach od 5 000 do10 000 złotych.

Źródło: Policja Śląska