Od czwartku, 16 kwietnia, w całej Polsce w miejscach publicznych wymagane jest zasłanianie nosa i ust. Najbardziej popularnąformą zabezpieczania twarzy są maseczk ochronne. W związku z częstymi problemami z ich dostępnością, już kilka dni temu, z inicjatywy małżeństwa lekarzy z Bielska-Białej – Wojciecha i Śarky Soleckich – powstał pierwszy w mieście maskomat. Na balustradzie mostu na rzece Białej zawisły na sznurze, przypięte klamerkami, maseczki w foliowych opakowaniach.
W piątek, 17 kwietnia, obok bielskiego Ratusza zostały ustawione dwa dystrybutory maseczek ochronnych. To oddolna inicjatywa, która ma połączyć darczyńców z potrzebującymi i jedna z pierwszych takich akcji w Polsce. Teraz każdy, kto chce pomóc lub ma nadmiar maseczek, może umieścić je w jednym z maskomatów, a osoba potrzebująca – może je stamtąd zabrać.
Miasto zapewnia, że jeżeli maskomaty będą cieszyły się zainteresowaniem mieszkańców, to pojawi się ich wiecej na terenie Bielska.
Źródło: UM Bielsko-Biała








