W niedzielę ok. 2 w nocy przy ul. Rydułtwoskiej w Radlinie zapalił się jednorodzinny budynek mieszkalny. Dom zamieszkiwało 5 osób, a o własnych siłach opuściło go 4 domowników. Niestety 66- letnia kobieta straciła przytomność, a na zewnątrz wyciągnęli ją przybyli na miejsce policjanci, którzy natychmiast rozpoczęli resuscytację. Jej stan zdrowia oceniany jest jako krytyczny.
Wtedy na miejsce przyjechała straż pożarna, która wsparła działania policjantów przenośnym defibrylatorem. Czterech z pięciu domowników trafiło do szpitala-informuje oficer prasowa wodzisławskiej komendy.
Jedna z kobiet uciekała z domu w samej bieliźnie. Mieszkańcy stracili cały dorobek życia. Dwupiętrowy dom spłonął, a poszkodowani zostali bez dachu nad głową. Straty wyceniono na 600 tys. złotych. Jedną z pokrzywdzonych później okazała się pracownica Ośrodka Pomocy Społecznej w Rybniku.
Jej dom ucierpiał w pożarze, ucierpieli najbliżsi. Osoba, która codziennie pomaga innym sama wymaga teraz pomocy-dodaje oficer prasowa wodzisławskiej komendy.
Ruszyła zbiórka pieniędzy dla pogorzelców organizowana przez bliskich. Można pomóc klikając TU.
Źródło: zrzuta.pl, wiadomosci.onet.pl




