0:00
Śląskie granie i śpiewanie (N-napisy dla niesłyszących)
2:00
Przebojowa noc w TVT
4:40
Muzyka na dzień dobry
6:30
Muzyczne perełki - propozycje
7:30
7:45
8:05
Flesz
8:08
Pogoda
8:10
Program samorzadowy
8:30
Wybieram Śląskie
9:00
Bobaski i Miś
9:30
TV Okazje
11:00
Muzyka na dzień dobry
11:30
11:45
11:46
12:05
Flesz
12:08
Pogoda
12:10
Program samorządowy
12:30
15:00
Muzyczne popołudnie
16:00
Muzyczne perełki - propozycje
17:00
Bobaski i miś
17:10
Ekonomia po prostu
17:30
17:45
17:46
18:05
18:08
Pogoda
18:10
Program samorządowy
18:30
Raport
18:45
Pogoda
18:46
Gość Dnia
19:05
Flesz
19:08
Pogoda
19:10
Rodzina Treflików
19:30
Program samorządowy
20:00
Panny i wdowy
22:30
Mocny Czwartek - Diabelski młyn
23:50
Muzyczne perełki

CZĘSTOCHOWA: Powstanie nowy stadion piłkarski?

Ponad 18 milionów złotych będą kosztować prace związane z rozbudową zaplecza treningowo-szkoleniowego na obecnym stadionie Rakowa w Częstochowie. Przy tej okazji miasto poinformowało również, że podpisało umowę na studium wykonalności budowy nowego stadionu piłkarskiego.

Na stadionie Rakowa przy ulicy Limanowskiego trwają prace związane z drugim etapem rozbudowy Centrum Piłki Nożnej. W ramach prac powiększone zostaną dwa budynki klubowe o część regeneracyjno-rehabilitacyjną, szkoleniową oraz sale treningowo-dydaktyczne. Poza tym powstanie również nowe boisko treningowego z zapleczem sanitarno-medycznym.

Całość ma kosztować 18 mln 149 tys. zł. Część pieniędzy na ten cel – ponad 9 mln zł – stanowi dofinansowanie z Ministerstwa Sportu i Turystyki. Prace mają zakończyć się najpóźniej do połowy przyszłego roku.

 

Sporo uwagi stadionowi podczas swojej konwencji wyborczej poświęciła Monika Pohorecka (PiS).

– Stadion miejski powinien być w Częstochowie wybudowany już dawno temu. To będzie jedna z tych decyzji, które również będę chciała wdrożyć. Kiedy dziś słyszę, że: przygotowujemy dokumenty, studium, analizy, to pytam: gdzie byliście przez ostatnie lata, gdy Raków osiągał mistrzostwo? – pytała. – Mamy mistrza Polski – czy to nie jest powód do wstydu, że musimy jeździć na mecze do Bełchatowa, czy Sosnowca? Obiekt sportowy, jakim jest stadion miejski, powinien służyć mieszkańcom Częstochowy od dawna. To jest jeden z ważniejszych priorytetów. Uważam, że Częstochowa zasługuje na obiekt miejski, jakim jest stadion miejski, który ma służyć wszystkim – klubom sportowym, grupom zainteresowanym, środowiskom. Raków jest przepędzany z własnego miasta przez brak obiektu, na którym mógłby rozgrywać własne mecze! To jest wstyd. Budowa stadionu to będzie jedna z kluczowych decyzji, którą podejmę, jako nowy prezydent – zapowiedziała.

 

Kwestię budowy stadionu poruszył również Tomasz Grzegorz Stala (Alternatywa dla Częstochowy).

– Nowy stadion nie powinien powstać – powinien już istnieć od dawna, tak jak to jest w każdym większym mieście z ambicjami w naszym kraju – twierdził. – Już kiedyś mieliśmy poważny projekt Sport Parku Częstochowa, który obejmował również infrastrukturę wokół stadionu. Niestety, inicjator został zniechęcony i usłyszał, że ma nie dziadować. Jako prezydent miasta nie zamierzam się wycofywać z planów budowy miejskiego stadionu i będę podejmować starania w celu zagospodarowania terenów dawnego Elanexu oraz uregulowania jego sytuacji prawnej, która, jak się dowiedziałem, nie jest tak skomplikowana, jak przedstawiają ją reprezentanci obozu rządzącego Częstochową, często w celu opóźniania tematów związanych z nowym miejskim stadionem. Nie jesteśmy biednym miastem. Sprawne i zdecydowanie lepsze niż obecnie zarządzanie miejskim budżetem pozwoli na wybudowanie stadionu z własnych środków. To po prostu w naszych możliwościach i to należy się częstochowianom – zaznaczał.

 

Małgorzata Terrero-Rozmus reprezentująca Komitet Wybieram Częstochowę zaproponowała budowę nie samego stadionu, ale Miejskiego Centrum Sportu ze stadionem, krytym lodowiskiem, być może pływalnią.

– Stadion powinien spełniać wymagania pozwalające na rozgrywanie meczów ligowych wszystkim częstochowskim drużynom, ale umożliwiać także organizowanie wydarzeń kulturalnych: koncertów i festiwali – przyznała kandydatka na prezydenta Częstochowy.

 

Materiały Prasowe/ Łukasz Kolewiński