TERAZ
12:00–12:36

Lunch Box Rodzina na wakacjach

Program satyryczny

Oglądaj na żywo ›
NASTĘPNIE
12:36–14:16

Muzyczne Perełki

Blok muzyczny

91-latka z Częstochowy była zamykana we własnym domu. Jest śledztwo

Kilkanaście dni temu do sieci trafiło przerażające nagranie, na którym widzimy starszą panią zamkniętą na kłódkę w mieszkaniu i rozpaczliwie wołającą o pomoc. Prokuratura w Częstochowie wszczęła śledztwo w sprawie pozbawienia wolności 91-letniej kobiety.

Wszystko zaczęło się od dramatycznego filmiku opublikowanego w sieci przez jedną z mieszkanek Częstochowy. Post zaczynał się od słów „w moim bloku mieszka 90-letnia pani, która nie ma rodziny. Jest zamykana na kłódkę”. Na nagraniu była starsza kobieta rozpaczliwie wołająca o pomoc. Seniorka twierdziła, że nic nie jadła, jest chora, chce iść do lekarza i prosi o zabranie do szpitala. Mówiła też, że nie wie, kto i dlaczego ją zamknął w mieszkaniu.

Na miejsce zostały wezwane służby. Kobieta została przebadana przez zespół pogotowia. Nie stwierdzono jednak konieczności hospitalizacji. W tym czasie do mieszkania przyjechał starszy pan, który opiekował się seniorką i dostarczał jej jedzenie. To prawdopodobnie on – ze względów bezpieczeństwa i jakkolwiek to nie zabrzmi, w dobrej wierze – zamykał ją w mieszkaniu.

Jak się okazało, była to nie pierwsza interwencja służb w mieszkaniu starszej pani. Sytuacja nie była jednak prosta, bo kobieta odmawiała jakiejkolwiek pomocy. 91-latka ma demencję i cierpi na jakieś zaburzenia.

Wszystko utknęło jednak w martwym punkcie. Gdy o sprawie zrobiło się głośno, coś się wreszcie ruszyło. Sąd podjął decyzję – na wniosek MOPS w trybie zabezpieczenia – o umieszczeniu pani w DPS na czas trwania postępowania. Ostatecznie rzeczywiście zabrano 91-latkę do placówki, która zapewnia jej całodobową opiekę.

 

Materiały Prasowe/ fot. Facebook