0:25
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
9:30
Tv Okazje
10:10
Rozmowa poranka radia eM
16:45
Śląskie granie i śpiewanie (N-napisy dla niesłyszących)
17:30
17:48
18:05
18:08
Pogoda
18:10
Program samorządowy/ publicystyczny
18:30
18:48
19:05
19:08
Pogoda
19:10
Magazyn Sportowy
19:30
Program samorządowy/ publicystyczny
20:05
20:08
20:10
Etiudy studenckie
21:30
Raport
21:48
21:50
Gość Dnia Gen. Roman Polko
22:05
22:10
Program samorządowy/ publicystyczny
23:05
Flesz
23:08
23:10
Magazyn Sportowy

6-latek uratował 3-latka, który wypadł z okna

Do niecodziennego zdarzenia doszło w Czechowicach-Dziedzicach na ul. Kochanowskiego. 6-letni chłopczyk zauważył stojącego w oknie 3-latka, który próbował skoczyć na trawnik. Bez chwili zawahania podbiegł i złapał malca. O wszystkim powiadomił swoją matkę. Na szczęście dzieciom nic się nie stało. Wezwani na miejsce policjanci zatrzymali 37-letnią kobietę – matkę 3-latka, która miała w organizmie blisko 3 promile alkoholu.

W poniedziałek, 25 marca około 18.00 czechowiccy policjanci zostali wezwani na interwencję do jednego z mieszkań w Czechowicach-Dziedzicach przy ul. Kochanowskiego. Matka pozostawiła bez opieki swojego 3-letniego syna. W rozmowie ze zgłaszającymi mundurowi ustalili, że 3-latek wspiął się na parapet mieszkania usytuowanego na I piętrze. Przez okno zobaczył bawiące się dzieci i chciał przyłączyć się do zabawy. Na szczęście zauważył go bawiący się na podwórku 6-latek. Chłopczyk natychmiast podbiegł pod okno i złapał 3-latka, który skoczył z wysokości około 3 metrów na trawnik. Na szczęście żadne z dzieci nie odniosło obrażeń ciała.

Mały bohater zaprowadził kolegę do swojej mamy i opowiedział, co się wydarzyło. Po chwili na miejsce przyjechali policjanci, którzy udali się do mieszkania, z którego wypadł 3-letni maluch. Okazało się, że w mieszkaniu śpią matka i dziadek dziecka. Oboje opiekunowie byli pod wpływem alkoholu. 37-letnia kobieta miała w organizmie prawie 3 promile alkoholu, a jej 58-letni ojciec o promil mniej. Policjanci zatrzymali kobietę, a j3-latek został oddany pod opiekę krewnych. Za narażenie dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi jej do 5 lat więzienia. Sprawa zostanie skierowana do sądu rodzinnego.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print