TERAZ
09:30–10:35

Telesprzedaż

Telesprzedaż

Oglądaj na żywo ›
NASTĘPNIE
10:35–11:00

Druga szansa - prawdziwe historie

Program społeczno-poradnikowy

Śląskie drużyny w piątkowy wieczór!

Dwie śląskie drużyny rozegrały swoje mecze w piątkowy wieczór w ramach 31 kolejki, Ekstraklasy. Piast zwyciężył, Górnik na remis.

Zwycięstwo Piasta

Piast Gliwice rozgrywał swój mecz na wyjeździe, grali oni z Poznańską Wartą. Piast przystępował w roli faworyta, lecz piłkarze z Gliwic wiedzieli, że piłkarze Warty, łatwo skóry nie sprzedadzą i mieli racje. Mecz nie zaczął się po myśli Warty, gdyż w 17 minucie spotkania piłkę do swojej bramki skierował Łukasz Trałka i Piast prowadził 0:1. Zawodnicy Waldemara Fornalika, chcieli pójść za ciosem i co chwile stwarzali sobie sytuacje bramkowe, niestety nic to nie dało natomiast, sfaulowali przeciwnika w polu karnym i zawodnicy Warty otrzymali rzut karny. 35 minuta i mamy bramkę, pewnie wykonany rzut karny przez Michała Kopczyńskiego i mamy 1:1. Taki stan rzeczy utrzymał się już do końca pierwszej połowy. 53 minuta drugiej połowy i boisko opuszcza Kamil Wilczek a w jego miejsce wchodzi Alberto Toril, jak się okazało, 13 minut później była to dobra zmiana w drużynie Piasta, Alberto Toril w 66 minucie podwyższa prowadzenie i Piast prowadzi 1:2. Warta długo nie kazała czekać na odpowiedź, 75 minuta to wyrównanie stanu meczu przez Adama Zrelaka, na tablicy wyników widnieje 2:2. Kolejna szybka wymiana akcji i mamy bramkę na 2:3, strzelcem bramki został Martin Konczkowski. Taki stan rzeczy utrzymał się już do końca spotkania, Piast wygrywa i wywozi z trudnego terenu 3 punkty.

Górnik na remis

Po ostatnim fantastycznym zwycięstwie Górnika, na wyjeździe, fani liczyli na powtórkę, tym bardziej że zabrzanie grali u siebie. Zwiększony apetyt fani mogli mieć jeszcze przez to, że w Radomiaku doszło do zmiany trenera i obecny trener Mariusz Lewandowski nie miał zbytnio czasu, aby wprowadzić swoje założenia do drużyny. Niestety fani się zawiedli, mecz skończył się remisem 0:0, powiedzieć, że Górnik nie próbował atakować i strzelić gola to byłaby obraza, Górnik próbował, ale na próbach się skończyło, brakowało skuteczności pod bramką Radomiaka, fakt faktem Radomiak miał większe posiadanie piłki przez całe spotkanie, ale to nie przekładało się na ilość stworzonych sytuacji, w tym aspekcie prowadzili zabrzanie. Podopieczni Jana Urbana mogli wygrać jakby wykazali się większa skutecznością. 90 minut gry i mecz zakończył się wynikiem 0:0.

Warta Poznań 2:3 Piast Gliwice. Bramki: M. Kopczyński (rzut karny), A. Zerlak, Ł. Trałka (Samobój), A. Toril, M.Konczkowski

Górnik Zabrze 0:0 Radomiak Radom

Opracował: Oliver Rymer