TERAZ
05:00–06:34

Telesprzedaż

Telesprzedaż

Oglądaj na żywo ›
NASTĘPNIE
06:34–07:52

Śpiewaj z TVT

Program muzyczny

Nawet 5 lat za zdemolowanie dwóch autobusów

Najpierw w zajezdni zdemolował autobus, a chwilę później uszkodził alfę romeo, która akurat przejeżdżała drogą jego ucieczki. Bielscy policjanci ustalili, że 37-letni chuligan tego samego dnia zdemolował jeszcze jeden autobus. Mężczyźnie grozi kara nawet do 5 lat więzienia.

W poniedziałek, 22 czerwca, około godz. 21.30 kierowca autobusu komunikacji miejskiej wezwał policjantów, ponieważ jeden z pasażerów na ostatnim przystanku, przy bielskiej ulicy Dzwonkowej, zdemolował autobus i uciekł. Na miejsce natychmiast pojechali mundurowi. Zanim stróże prawa dojechali na miejsce, dyżurny komisariatu przekazał, że ten sam chuligan wbiegł przed inny pojazd na ulicy Cieszyńskiej, który również uszkodził. Policjanci pojechali w kierunku, w którym miał uciekać wandal. Po chwili zauważyli mężczyznę. Chuligan był agresywny i zaczął szarpać się z policjantami. Został jednak skutecznie obezwładniony i doprowadzony do bielskiej komendy. Badanie alkomatem wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Stróże prawa ustalili także, że tego samego dnia około 17.00 ten sam mężczyzna w podobny sposób uszkodził jeszcze jeden autobus na ulicy Karbowej w Bielsku-Białej.

Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie 37-latek usłyszał zarzuty uszkodzenia dwóch autobusów miejskiego przewoźnika na łączną sumę strat blisko 1,7 tys. zł, oraz alfy romeo, w której uszkodzenia oszacowano na blisko 3 tys. zł. Ponieważ bielszczanin działał z pobudek czysto chuligańskich, rażąco lekceważąc porządek publiczny, będzie oskarżony na surowszych zasadach. Sąd, który niebawem zajmie się wandalem, może skazać go na karę nawet 5 lat więzienia.

 

Źródło: Policja Śląska