TERAZ
05:00–06:34

Telesprzedaż

Telesprzedaż

Oglądaj na żywo ›
NASTĘPNIE
06:34–07:52

Śpiewaj z TVT

Program muzyczny

Kłusownik w rękach policji

Myśliwy usłyszał odgłosy wystrzałów i wezwał mundurowych. Przy użyciu noktowizora ustalił, na którą posesję wciągnięto martwą zwierzynę. Policjanci znaleźli na niej tuszę sarny. Właściciel posesji oraz jego dwaj kompani zostali zatrzymani.

Do zdarzenia w poniedziałek, 6 stycznia, w nocy na terenie gminy Tworóg, w powiecie tarnogórskim. Łowczy usłyszał odgłos strzałów z broni myśliwskiej, kiedy z ambony obserwował teren. Mężczyzna użył noktowizora i na polu zauważył trzech mężczyzn oraz martwą zwierzynę ciągniętą w kierunku jednej z posesji. Myśliwy natychmiast skontaktował się z prezesem koła łowieckiego, który jednak nie miał informacji na temat polowań w tym rejonie.

Policjanci trafili do posesji, gdzie zaciągnięto zwierzę. Zastali tylko właściciela. Dwaj pozostali mężczyźni zostali zatrzymani przez tarnogórskich policjantów przy pobliskiej stacji benzynowej. W zaparkowanym na posesji aucie znaleziono broń myśliwską. Pies jednego z łowczych za domem znalazł martwa sarnę, która miała rany postrzałowe.

Policjanci zatrzymali mężczyzn oraz zabezpieczyli znalezioną w samochodzie broń myśliwską i kilka sztuk amunicji. Mieszkańcy powiatu tarnogórskiego zostali przesłuchani. Jeden z nich, 33-letni właściciel, który miał zgodę na posiadanie broni, usłyszał zarzut nielegalnego polowania. Grozi mu kara 5 lat więzienia.

Udostępnij: