Do tragicznego zdarzenia doszło w Pisarzowicach w powiecie bielskim. 18-letni kierowca zasnął za kierownicą samochodu dostawczego i uderzył w drzewo.Wypadek miał miejsce zaledwie 300 metrów od domu mężczyzny.
Do wypadku doszło w niedzielę, 10 listopada, okolo godz. 4:19 na ul. Bielskiej w Pisarzowicach. 18-letni kierowca samochodu dostawczego zasnął za kierownicą i uderzył w drzewo, zaledwie 300 metrów od swojego domu.
Na miejsce wezwane zostały wszystkie służby. Strażacy wydobywali z zakleszczonego auta przytomnego 18-latka przez 1,5 godziny. Według nieoficjalnych informacji mężczyzna doznał złamiamia obu nóg. Rannego przetransportowamo śmigłowcem LPR do szpitala w Sosnowcu.
Okoliczności wypadku będą wyjaśniać bielscy policjanci.



