0:00
Śląskie granie i śpiewanie (N-napisy dla niesłyszących)
1:45
Muzyka nocą
9:10
Śląskie granie i śpiewanie
9:30
TV Okazje
10:10
Rozmowa poranka radia eM
16:45
Muzyka na Topie (N-napisy dla niesłyszących)
17:30
17:44
18:05
18:09
18:10
Program samorządowy/publicystyczny
18:30
18:44
19:05
19:08
19:10
Pocztówka z wakacji- Dąbrowa Górnicza
19:30
Program samorządowy/publicystyczny
20:30
20:44
20:45
21:05
21:08
21:30
21:44
21:45
22:05
22:08
22:10
Program samorządowy/publicystyczny
23:05
23:08
23:10
Pocztówka z wakacji- Dąbrowa Górnicza

Seniorze UWAŻAJ na firmę CMSE!

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ostrzega osoby starsze przed firmą CMSE Sp. z o.o., która zaprasza na bezpłatne badania, a następnie sprzedaje drogie pakiety usług medycznych. Te rzekomo mają zapewnić szybki dostęp do badań i wizyt lekarskich.

„Dowiedziałam się, że grozi mi wózek inwalidzki (…) i w związku z tym moją jedyną szansą na zachowanie zdrowia i znośnej kondycji jest skorzystanie z ich oferty, czyli wykupienie pakietu usług medycznych”. – to tylko jedna z licznych skarg, które wpłynęły do UOKiK na firmę CMSE.

Spółka ta działa w całej Polsce pod różnymi nazwami:

➡️ Instytut Zdrowia Świętej Barbary (Katowice)
➡️ Centrum Medyczne Świętego Franciszka (Warszawa, Wrocław, Łódź)
➡️ Centrum Medyczne Świętego Jakuba (Poznań)
➡️ Mazowieckie Centrum Medyczne (Warszawa)
➡️ Wielkopolskie Centrum Medycyny Zorganizowanej (Poznań)
➡️ Dolnośląski Instytut Zdrowia (Wrocław)

UOKiK prowadzi 2 postępowania przeciw spółce CMSE: o naruszanie zbiorowych interesów konsumentów oraz o stosowanie niedozwolonych postanowień. W każdym z nich przedsiębiorcy grozi kara finansowa w wysokości do 10 proc. jego obrotów z poprzedniego roku, jeżeli choćby nieumyślnie dopuścił się naruszenia zakazów określonych w ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów.

Zarzuty dotyczące naruszania zbiorowych interesów konsumentów:

  • Niechciane telefony. Do nieprawidłowości mogło dochodzić już przy pierwszym kontakcie. Przedstawiciele CMSE dzwonili z zaproszeniami na spotkania, choć nie mieli wcześniejszej zgody konsumentów na prowadzenie marketingu przez telefon. Jest to niezgodne z art. 172 prawa telekomunikacyjnego. W rozmowach tłumaczyli, że numer telefonu mają np. z ośrodka zdrowia.
  • Ukryty cel handlowy. Przedstawiciele CMSE zapraszali konsumentów na bezpłatne badania lub odwiedzenie nowej przychodni. Skarżący twierdzą, że nikt ich nie informował, że celem spotkania jest sprzedaż pakietów medycznych.
  • Wątpliwa diagnoza. Pracownicy spółki zakładali badanym na palec czujnik i na tej podstawie diagnozowali poważne choroby.
  • Wywieranie presji. Konsumenci skarżą się, że pracownicy CMSE poddawali ich manipulacjom, aby jak najszybciej podpisali umowy i wpłacili pieniądze. Słyszeli, że okazyjna cena obowiązuje tylko w danym dniu i wyłącznie dla nich. Jeśli nie mieli pieniędzy na zakup pakietu medycznego, handlowcy czasem zawozili ich do banku, aby mogli natychmiast wziąć kredyt. Często dopiero wtedy dostawali podpisaną umowę, której wcześniej nie mogli dokładnie przeczytać i przemyśleć.
  • Mylące pouczenie. Konsumenci byli informowani, że w przypadku usług zdrowotnych nie przysługuje prawo do odstąpienia od umowy. Takie pouczenie mogło wprowadzić ich w błąd. Przepis ten dotyczy wyłącznie usług medycznych, a nie sprzedaży pakietów oferujących możliwość dostępu do nich. W tym przypadku – tak jak przy innych umowach zawieranych na pokazie odbywającym się poza siedzibą przedsiębiorcy – konsument ma 14 dni, aby przemyśleć zakup i ewentualnie się z niego wycofać. Wiele osób mogło zrezygnować z tego uprawnienia po przeczytaniu mylnego pouczenia spółki.
  • Postępowanie w sprawie niedozwolonych klauzul. To nie jedyne postępowanie UOKiK przeciw CMSE. Wątpliwości urzędu wzbudziło też kilka postanowień umów zawieranych przez spółkę z konsumentami. Dotyczą zmiany warunków, automatycznego przedłużenia umowy, możliwości jej wypowiedzenia oraz kar. Na przykład jeśli klient wypowie umowę przed jej końcem, ma w ciągu 3 dni zapłacić wysoką karę – nawet 1800 zł. Musi też ponieść koszty świadczeń, z których dotąd skorzystał. Nic nie uzasadnia pobrania tych kwot, zwłaszcza jeśli konsument zapłacił za cały pakiet z góry. Natomiast spółka nie przewiduje dla siebie żadnych kar, gdyby to ona nie wywiązała się z umów

 

UOKiK APELUJE: Nie ulegajmy presji. Dokładnie przeczytajmy umowę, skonsultujmy ją z rodziną, zanim cokolwiek podpiszemy.

 

 

Fot: pixabay


Źr. KPP Cieszyn

 

 

 

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print

Najnowsze wiadomości