0:00
Śląskie granie i śpiewanie (N-napisy dla niesłyszących)
2:00
Przebojowa noc w TVT
4:40
Muzyka na Dobry Dzień
6:30
Muzyczne perełki - propozycje
7:30
7:45
8:05
Eko - Raport
8:30
Otwarty dialog o zdrowiu psychicznym
9:00
Bobaski i Miś
9:30
TV Okazje
11:00
Muzyka na Dobry Dzień
11:30
11:45
11:46
12:05
Eko - Raport
12:30
14:30
Retro-Szlagier
15:00
Lasy Państwowe
15:30
Muzyczne Popołudnie
16:00
Muzyczne Perełki
17:00
Bobaski Miś
17:10
Zostań żołnierzem
17:30
Raport
17:45
Pogoda
17:46
Gość Dnia
18:05
Flesz
18:08
Pogoda
18:10
Program samorządowy
18:30
Raport
18:45
Pogoda
18:46
Gość Dnia
19:05
Flesz
19:08
Pogoda
19:10
Rodzina Treflików
19:30
Program samorządowy
20:00
6 godzin
21:30
21:45
21:46
Gość Dnia
22:05
Flesz
22:08
Pogoda
22:10
Program samorządowy
22:30
Muzyczne Perełki

Znęcał się fizycznie i psychicznie nad dopiero co poślubioną żoną

Po ślubie pokazał swoją prawdziwą twarz. 37-letni będzinianin tyranizował swoją 35-letnią żoną. Po trzech miesiącach od zawarcia związku małżeńskiego, mężczyzna trafił do aresztu za znęcanie fizyczne i psychiczne nad kobietą. Jej dramat udało się przerwać dzięki prawidłowej reakcji policjantki, która przez telefon usłyszała domową awanturę.

37-letni mieszkaniec Będzina swoją 35-letnią żonę poznał niespełna rok temu. W lutym bieżącego roku para postanowiła stanąć na ślubnym kobiercu. Wkrótce mężczyzna zaczął przejawiać wobec małżonki agresywne zachowania. W kwietniu bieżącego roku o problemach kobiety po raz pierwszy dowiedziały się organy ścigania. Wezwana na komendę 35-latka nie stawiła się jednak w wyznaczonym terminie. Jej sprawa trafiła do policjantki z wydziału kryminalnego, która postanowiła sprawdzić powód niestawiennictwa pokrzywdzonej kobiety. W trakcie rozmowy telefonicznej policjantka dowiedziała się, że kobieta jest przetrzymywana przez domowego oprawcę. Odgłosy jakie towarzyszyły rozmowie jednoznacznie wskazywały również na panującą w domu przemoc. Wysłany niezwłocznie do mieszkania 35-latki patrol zakończył jej rodzinny dramat. Jak się okazało, domowy oprawca siłą przetrzymywał swoją małżonkę, aby ta nie złożyła obciążających go zeznań. 37-latek stanął już przed obliczem sądu, który zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. Grozi mu teraz nawet 5 lat więzienia.

 

Źródło: Policja Śląska