TERAZ
02:10–04:06

Przebojowa Noc

Blok Muzyczny

Oglądaj na żywo ›
NASTĘPNIE
04:06–05:00

Muzyka na Dzień Dobry

Blok muzyczny

Złodziej paliwa w rękach policji

Zarzuty kradzieży paliwa usłyszało dwóch młodych mężczyzn, którzy okradali stacje paliw. Złodzieje wpadli zaraz po tym, jak odjechali ze stacji paliw w Koziegłowach z pojemnikiem skradzionego paliwa. Okazało się, że w ich zbiorników z kradzioną benzyną i olejem napędowym jest więcej.

Złodzieje paliwa wpadli w ręce policji po tym, jak dokonali kolejnej kradzieży na jednej ze stacji paliw w Koziegłowach. Sprawcy zatankowali paliwo za kwotę blisko 300 złotych i odjechali, nie płacąc. Oficer dyżurny skierował na miejsce patrol drogówki i przekazał, że sprawcy poruszają się ciemną honda accord. Stróże prawa ruszyli za opisanym pojazdem. Już po chwili w Siedlcu Dużym na DK 91 zauważyli samochód, który zatrzymali do kontroli drogowej. Wewnątrz siedziało dwóch obywateli Gruzji w wieku 24 i 28 lat. Podczas kontroli pojazdu w bagażniku ujawnili zbiorniki wypełnione benzyną i olejem napędowym. Jak się okazało, paliwo pochodziło z wcześniejszych kradzieży. Śledczy udowodnili im, że w krótkich odstępach czasu dokonali trzech podobnych kradzieży w Częstochowie, Romanowie i Koziegłowach. Sprawcy myśleli, że odpowiedzą za wykroczenia…ale zmiana przepisów Kodeksu Karnego daje śledczym możliwość łączenia wykroczeń w zbieg. Tak było w tym przypadku. Amatorzy „darmowego tankowania” w sobotę usłyszeli zarzut dokonania kradzieży, za co Kodeks Karny przewiduje karę pozbawienia wolności do 5 lat. Obaj przyznali się do winy. Starszy z nich został deportowany do kraju, z którego pochodzi, bo jego pobyt na terenie RP był nielegalny.

 

Źródło: Policja Śląska