0:10
Śląskie granie i śpiewanie
2:10
Przebojowa noc w TVT
4:05
Muzyka na Dobry Dzień
5:00
TV Okazje
6:05
Muzyczne perełki TOP 15 Podsumowanie
7:30
Kalejdoskop
8:00
Muzyka na dzień dobry
8:25
Sakralne Dziedzictwo Śląska
8:55
Zasłuchani w słowo Pana
9:00
Msza Św. z Bazyliki Św. Antoniego w Rybniku
10:05
Podróż przez historię
11:10
Gotowanie z piosenką
11:30
Retro - Szlagier
12:05
Szlagierowo i z humorem
13:05
Kalejdoskop
13:45
Muzyczne popołudnie
15:30
Koncert w Telewizji TVT
16:37
Rozmowy w izbie u starki
17:10
Encyklopedia Powstań Śląskich
18:10
Sakralne Dziedzictwo Śląska
18:45
Rodzina Treflików
19:05
Szlagierowo i z humorem
20:05
Filmowy wieczór z TVT
22:05
Kalejdoskop
22:40
Retro-Szlagier
23:00
Muzyczne Perełki

Zaatakował siekierą idące ulicą małżeństwo

Pijany tarnogórzanin zaatakował siekierą idące ulicą małżeństwo. Mężczyzna był agresywny również wobec interweniujących policjantów. Wobec agresywnego 40-latka zastosowano policyjny dozór. Mężczyźnie grozi nawet 10 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w piątek, 12 czerwca, na ulicy Wyspiańskiego w Tarnowskich Górach. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że ktoś zaatakował siekierą idące ulicą małżeństwo. Dojeżdżając na miejsce interwencji, mundurowi zauważyli mężczyznę z siekierą, który krzyczał i wymachiwał niebezpiecznym przedmiotem w kierunku mężczyzny i kobiety stojących na chodniku. Obok napastnika stał drugi mężczyzna, który również zachowywał się agresywnie w stosunku do pary. Policjanci wybiegli z radiowozu i ruszyli z pomocą. Drugi z mężczyzn od razu podporządkował się policyjnym poleceniom. Natomiast agresor z siekierą, pomimo ostrzeżeń wydawanych przez stróżów prawa, nie odrzucił niebezpiecznego narzędzia. Zamiast tego ruszył w kierunku policjantów. Funkcjonariusze szybko wyrwali mu z ręki siekierę i obezwładnili go.

40-latek został zatrzymany. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że w jego organizmie znajdowały się ponad 2 promile alkoholu.  Mężczyzna usłyszał zarzut czynnej napaści na policjanta. Prokurator zastosował też wobec mężczyzny policyjny dozór. O dalszym losie tarnogórzanina zdecyduje sąd. Grozi mu nawet 10 lat więzienia.

 

Źródło: Policja Śląska