Wczoraj, 12 października późnym wieczorem do Komisariatu Policji w Blachowni przyszedł 51-latek, który przyznał się do zabicia swojego sąsiada godzinę wcześniej. Policjanci pokierowani przez sprawcę zabójstwa, potwierdzili zgłoszenie. Zwłoki mężczyzny leżące z raną kłutą znajdowały się w parku przy ulicy Częstochowskiej w Blachowni.
51-letni mężczyzna, który przyznał się do zabójstwa, w chwili zatrzymania okazał się być pijany. Badanie wykazało w jego organizmie aż 3 promile. Sprawca trafił do policyjnego aresztu.
Materiały prasowe/ fot. Policja Śląska




