TERAZ
02:10–04:06

Przebojowa Noc

Blok Muzyczny

Oglądaj na żywo ›
NASTĘPNIE
04:06–05:00

Muzyka na Dzień Dobry

Blok muzyczny

Rodzina go nie chciała. Bała się zakażenia COVID-19

Wrócił z zagranicy i nie miał gdzie odbyć 14-dniowej kwarantanny domowej. Mężczyzna przekazywał służbom granicznym adres rodziny w Koziegłowach, ale krewni odmówili jego przyjęcia. Pozostali bliscy również nie chcieli, aby 43-latek przyjechał do nich na kwarantannę. Bezsilny i zrezygnowany poprosił o pomoc policjantów.

Sytuacja miała miejsce w środę, 1 kwietnia. 43 letni mężczyza rzekroczył granicę niemiecko-polską i w związku z tym musiał odbyć kwarantannę. Kiedy przyjechał do najbliższych okazało się, że krewni w obawie o własne zdrowie i życie nie wyrazili zgody na jego przyjęcie. Mężczyzna z podróżnymi walizkami pozostał zupełnie sam. W poczuciu bezsilności postanowił zwrócić się o pomoc do policji.

Dyżurny skierował do niego patrol z Koziegłów, który z zachowaniem wszelkich środków ostrożności nawiązał kontakt z 43-latkiem. Mężczyzna powiedział mundurowym, że właśnie wrócił z zagranicy i nie ma miejsca, w którym mógłby odbyć obowiązkową kwarantannę. Wszyscy członkowie rodziny w obawie o własne zdrowie odmówili mu przyjęcia. Stróże prawa o sytuacji poinformowali dyżurnego, który po trwających 7 godzinnych próbach znalezienia miejsca dla mężczyzny, otrzymał informację o możliwości zakwaterowania go w Szczyrku. Przy użyciu wszelkich środków ochrony, 43-latka doprowadzono do specjalnie wyznaczonego obiektu.

Źródło: Policja Śląska