W poniedziałek, 27 kwietnia, do dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Świętochłowicach zadzwonił mężczyzna, który poinformował, że nie potrafi skontaktować się ze swoją matką. Jak przekazał zaniepokojony syn, 87-letnia kobieta mieszka samotnie i choruje na cukrzycę. Zaalarmowany patrol szybko zjawił się na miejscu. Świętochłowiczanka nie otwierała drzwi, nie reagowała również na wołania policjantów. Stróże prawa przez okno mieszkania zauważyli leżącą na podłodze kobietę. Mundurowi, wiedząc, że liczy się każda sekunda, weszli przez otwarte okno. Stan seniorki był na tyle poważny, że nie mogła mówić ani chodzić. Funkcjonariusze natychmiast udzielili jej pierwszej pomocy przedmedycznej, a następnie załoga pogotowia ratunkowego zabrała 87-latkę do szpitala, gdzie pomocy udzielili jej lekarze.
Źródło: Policja Śląska




