3-letnia bawiła się na jednym z placów zabaw pod ich nadzorem. W pewnym momencie jednak dziewczynka niepostrzeżenie wyszła za jego ogrodzenie i straciła orientację w terenie. Sama nie była w stanie odnaleźć rodziców. Zapłakane dziecko od razu zwróciło uwagę pielgrzymów, którzy postanowili jak najszybciej jej pomóc. Gdy z daleka zobaczyli patrol policji, niezwłocznie zatrzymali mundurowych, przekazując dziecko pod ich opiekę. Dzielnicowi od razu zajęli się wystraszoną dziewczynką. Szybko ustalili tożsamość dziecka i przekazali je pod opiekę przerażonych rodziców.
W piątek, 23 sierpnia, na Grabówce mieszkanka Częstochowy napotkała samotnie spacerującego po ulicy 5-latka. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, ustalili tożsamość jego rodziców i za pośrednictwem dyżurnego skontaktowali się z matką chłopca. W rozmowie z kobietą ustalili, iż przebywa ona w miejscu zamieszkania na terenie województwa warmińsko-mazurskiego, natomiast jej dzieci są pod opieką ojca na pielgrzymce. Podała numer telefonu do mężczyzny, który po 30 minutach zjawił się na miejscu. Mężczyzna nie widział nic złego w tym, że pozostawił 5-latka pod opieką jego starszego o kilka lat brata u swoich znajomych i pojechał załatwić ważną sprawę. Teraz odpowie za narażenie syna na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, ponieważ nawet nieumyślne działania rodziców i innych osób, na których spoczywa obowiązek opieki prowadzące do zagrożenia dla życia lub zdrowia dziecka stanowi przestępstwo.
Częstochowska Policja w ramach kampanii „Mamo! Tato! Tutaj jestem” zainicjowanej przez Śląską Policję apeluje do dorosłych opiekunów, by zwracali uwagę na to, gdzie jest i co robi ich pociecha, by nie narazić jej na niebezpieczeństwo.
Źródło: Policja Śląska




