0:00
Śląskie granie i śpiewanie (N-napisy dla niesłyszących)
2:00
Przebojowa noc w TVT
4:40
Muzyka na Dobry Dzień
6:30
Muzyczne perełki - propozycje
7:30
7:45
8:05
Eko - Raport
8:30
Otwarty dialog o zdrowiu psychicznym
9:00
Bobaski i Miś
9:30
TV Okazje
11:00
Muzyka na Dobry Dzień
11:30
11:45
11:46
12:05
Eko - Raport
12:30
14:30
Retro-Szlagier
15:00
Lasy Państwowe
15:30
Muzyczne Popołudnie
16:00
Muzyczne Perełki
17:00
Bobaski Miś
17:10
Zostań żołnierzem
17:30
Raport
17:45
Pogoda
17:46
Gość Dnia
18:05
Flesz
18:08
Pogoda
18:10
Program samorządowy
18:30
Raport
18:45
Pogoda
18:46
Gość Dnia
19:05
Flesz
19:08
Pogoda
19:10
Rodzina Treflików
19:30
Program samorządowy
20:00
6 godzin
21:30
21:45
21:46
Gość Dnia
22:05
Flesz
22:08
Pogoda
22:10
Program samorządowy
22:30
Muzyczne Perełki

Pjany kierowca kompletnie zdewastował auto

Pijany 23-latek spowodował kolizję na ulicy Długiej w miejscowości Łubie. Kierowca bmw stracił panowanie nad autem i wpadł do przydrożnego rowu, kompletnie niszcząc auto. Mężczyzna miał zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Sprawcy grozi nawet 5 lat więzienia.

W czwartek, 19 listopada, po godzinie 21.00, policjanci otrzymali zgłoszenie, że na ulicy Długiej pomiędzy miejscowościami Łubie a Księży Las, doszło do zdarzenia drogowego. Kierowca bmw wpadł do przydrożnego rowu, kompletnie niszcząc auto. Niezbędna była pomoc medyczna, ponieważ mężczyzna miał rozbitą głowę.

Na miejscu policjanci ustalili, że 23-letni kierowca nie zachował należytych środków ostrożności, stracił panowanie nad autem i wpadł do przydrożnego rowu. Mężczyzna odniósł obrażenia głowy i musiał trafić do szpitala. Więcej szczęścia miał pasażer pojazdu, który po wykonanych czynnościach mógł pojechać do domu.

Badanie stanu trzeźwości 23-latka wykazało, że mieszkaniec powiatu gliwickiego miał w organizmie ponad promil alkoholu. Policjanci ustalili ponadto, że mężczyzna w ogóle nie powinien wsiadać za kierownicę żadnego pojazdu mechanicznego. Posiadał wydany przez sąd w Zabrzu w październiku tego roku zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Sprawca trafił do szpitala. Tam pobrano mu krew do badań. Kiedy wróci do zdrowia, usłyszy zarzuty i odpowie przed sądem. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości i złamanie sądowego zakazu grozi mu wysoka grzywna i do 5 lat więzienia.

 

Źródło: Policja Śląska