TERAZ
02:10–04:06

Przebojowa Noc

Blok Muzyczny

Oglądaj na żywo ›
NASTĘPNIE
04:06–05:00

Muzyka na Dzień Dobry

Blok muzyczny

NIE dla przemocy domowej!

Nie ma przyzwolenia na przemoc! Ani fizyczną ani psychiczną. Każdy oprawca musi ponieść konsekwencje. Przekonało się o tym dwóch mężczyzn, którzy znęcali się nad swoimi bliskimi. Wobec obu zastosowano zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych. Muszą też opuścić wspólnie zajmowane mieszkania.

W środę, 6 grudnia około godziny 20:00 zawierciańscy policjanci interweniowali wobec pijanego 36-latka, który wszczął awanturę ze swoją żoną. Mieszkaniec Zawiercia ubliżał kobiecie, a także dusił ją i szarpał. Mężczyzna został zatrzymany. Według ustaleń mundurowych nie była to pierwsza tego rodzaju sytuacja. 36-latek od kwietnia znęcał się nad żoną. Wyzywał kobietę, wyśmiewał, groził pozbawieniem życia, szarpał, popychał i uderzał w twarz. Świadkiem sytuacji było nastoletnie dziecko. Mieszkaniec Zawiercia został objęty policyjnym dozorem. Musi też opuścić wspólne mieszkanie i nie może zbliżać się też do pokrzywdzonej.

W sobotę, 9 grudnia miała miejsce podobna sytuacja. Przed 16.00 policjanci z zawierciańskiej patrolówki pojechali do jednego z mieszkań na terenie miasta. Jak wynikało ze zgłoszenia, nietrzeźwy partner kobiety był agresywny. Zgłaszająca stwierdziła, że boi się nie tylko o siebie, ale także o kilkuletnie dziecko, bo zachowanie mężczyzny zagrażało im obu. 41-latek także został zatrzymany. Okazało się, że mieszkaniec Zawiercia znęcał się psychicznie i fizycznie nad partnerką oraz ich wspólnym dzieckiem od końca 2020 roku. Mężczyzna, będąc pod działaniem alkoholu, wszczynał awantury, wulgarnie wyzywał, szarpał, popychał i podduszał swoją partnerkę. Wobec 41-latka również zastosowano zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych oraz nakaz opuszczenia mieszkania.

Za znęcanie grozi kara do 5 lat więzienia.

 

Materiały prasowe/ Policja Śląska