0:00
Śląskie granie i śpiewanie (N-napisy dla niesłyszących)
2:00
Przebojowa noc w TVT
4:40
Muzyka na Dobry Dzień
6:30
Muzyczne perełki - propozycje
7:30
7:45
8:05
Eko - Raport
8:30
Otwarty dialog o zdrowiu psychicznym
9:00
Bobaski i Miś
9:30
TV Okazje
11:00
Muzyka na Dobry Dzień
11:30
11:45
11:46
12:05
Eko - Raport
12:30
14:30
Retro-Szlagier
15:00
Lasy Państwowe
15:30
Muzyczne Popołudnie
16:00
Muzyczne Perełki
17:00
Bobaski Miś
17:10
Zostań żołnierzem
17:30
Raport
17:45
Pogoda
17:46
Gość Dnia
18:05
Flesz
18:08
Pogoda
18:10
Program samorządowy
18:30
Raport
18:45
Pogoda
18:46
Gość Dnia
19:05
Flesz
19:08
Pogoda
19:10
Rodzina Treflików
19:30
Program samorządowy
20:00
6 godzin
21:30
21:45
21:46
Gość Dnia
22:05
Flesz
22:08
Pogoda
22:10
Program samorządowy
22:30
Muzyczne Perełki

Kradzionym samochodem wjechał do rowu. Teraz 15-latkowi grozi poprawczak

Długo nie nacieszył się jazdą kradzionym autem, gdyż jeszcze tego samego dnia zakończył jazdę w rowie. Teraz 15-letniemu bielszczaninowi grozi poprawczak. O jego losie zdecyduje niebawem sąd rodzinny.

Do zdarzenia doszło w czwartek, 5 listopada w bielskim Hałcnowie.  W godzinach rolicjanci otrzymali zgłoszenie o kradzieży wartego 3 tysiące złotych bmw. Pojazd został skradziony z niestrzeżonego parkingu. Stróże prawa zarejestrowali utracony samochód w policyjnym systemie informacyjnym oraz rozpoczęli jego poszukiwania. Jeszcze tego samego dnia, późnym wieczorem, oficer dyżurny bielskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że w Hałcnowie młody kierowca wjechał do rowu bmw. Kilka osób próbowało wyciągać go innym pojazdem. Na miejsce natychmiast zostali skierowani mundurowi z bielskiej drogówki. Policjanci od razu rozpoznali pojazd, o którego kradzieży zostali poinformowani podczas odprawy do służby. Ich przypuszczenia potwierdziło sprawdzenie bmw w policyjnej bazie danych, chociaż samochód miał już przerobioną tablicę rejestracyjną. Policjanci ustalili, że obecny na miejscu 15-letni bielszczanin, prowadząc bmw utracił nad nim panowanie i wjechał do przydrożnego rowu. Nie potrafiąc samemu wyjechać poprosił znajomego, aby wyciągnął go swoim samochodem. W międzyczasie na miejscu zjawił się patrol drogówki. Pojazd został zabezpieczony na policyjnym parkingu, a podejrzewany o kradzież nastolatek trafił do policyjnej izby dziecka. Technicy kryminalistyki na miejscu wykonali oględziny i zabezpieczyli ślady.

Sprawą zajęli się policjanci zwalczający przestępczość nieletnich z bielskiego wydziału prewencji. 15-letni mieszkaniec Bielska-Białej, po nocy spędzonej w policyjnej izbie dziecka, usłyszał zarzut czynu karalnego. Odpowie także, za prowadzenie pojazdu bez uprawnień i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Za kradzież pojazdu grozi mu nawet pobyt w poprawczaku. O jego dalszym losie zdecyduje niebawem sąd rodzinny.