TERAZ
12:32–14:07

Telesprzedaż

Telesprzedaż

Oglądaj na żywo ›
NASTĘPNIE
14:07–14:43

Lasy Państwowe

Serial dokumentalny

KATOWICE: 15 lat dla zabójczyni dziecka. Zapadł wyrok w sprawie Magdaleny W., która udusiła własnego synka

Na 15 lat więzienia skazał katowicki Sąd Okręgowy Magdalenę W., oskarżoną o zabicie w 2022 r. w Mysłowicach dwuletniego synka Marka. Chłopczyk zmarł w wyniku uduszenia. Śledztwo wykazało, że kobieta pozbawiła dziecko życia, zatykając mu usta i nos. Proces trwał blisko rok. O wyroku poinformował we wtorek PAP prok. Aleksander Duda z Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

Do tragedii doszło 17 maja 2022 roku, w jednym z mieszkań w dzielnicy Wielka Skotnica w Mysłowicach. To właśnie tam rozegrał się prawdziwy dramat, w wyniku którego dwuletni chłopiec został uduszony. Kobieta podczas śledztwa nie przyznała się do zabicia swojego dziecka.

W poniedziałek, przed Sądem Okręgowym w Katowicach rozpoczął się proces 32-latki z Mysłowic, oskarżonej o zabicie dwuipółletniego syna. Dziecko zmarło w maju 2022 r. w wyniku uduszenia.

Matka nie wezwała karetki, a jedynie za pośrednictwem innych osób skontaktowała się z przebywającym w pracy ojcem dziecka, którego poprosiła o powrót do domu. To właśnie on zawiadomił pogotowie ratunkowe. Mężczyzna, instruowany przez operatora, starał się reanimować syna w trakcie oczekiwania na przyjazd zespołu ratownictwa medycznego. Niestety, bez skutku. Podczas rozprawy matka twierdziła, że śmierci dwulatka winny jest jego… czteroletni brat.

Przed Sądem Okręgowym w Katowicach trwa proces Magdaleny W., oskarżonej o zabójstwo swojego dwuletniego synka Marka. Do tragedii doszło 17 maja 2022 roku, w jednym z mieszkań w dzielnicy Wielka…

– Sąd Okręgowy w Katowicach uznał oskarżoną Magdalenę W. za winną zabójstwa dokonanego poprzez zatkanie otworów oddechowych ust i nosa dziecka, co uniemożliwiło mu oddychanie i doprowadziło do jego zgonu. W ocenie Sądu oskarżona działała w zamiarze bezpośrednim, to jest chciała pozbawić życia swoje dziecko – podała PAP prokuratura.

Od czasu postawienia zarzutów kobieta przebywa w areszcie. Nie wiadomo jeszcze, czy prokuratura odwoła się od wyroku.

 

Materiały Prasowe