0:00
Śląskie granie i śpiewanie (N-napisy dla niesłyszących)
2:00
Przebojowa noc w TVT
4:40
Muzyka na Dobry Dzień
6:30
Muzyczne perełki - propozycje
7:30
7:45
8:05
Eko - Raport
8:30
Otwarty dialog o zdrowiu psychicznym
9:00
Bobaski i Miś
9:30
TV Okazje
11:00
Muzyka na Dobry Dzień
11:30
11:45
11:46
12:05
Eko - Raport
12:30
14:30
Retro-Szlagier
15:00
Lasy Państwowe
15:30
Muzyczne Popołudnie
16:00
Muzyczne Perełki
17:00
Bobaski Miś
17:10
Zostań żołnierzem
17:30
Raport
17:45
Pogoda
17:46
Gość Dnia
18:05
Flesz
18:08
Pogoda
18:10
Program samorządowy
18:30
Raport
18:45
Pogoda
18:46
Gość Dnia
19:05
Flesz
19:08
Pogoda
19:10
Rodzina Treflików
19:30
Program samorządowy
20:00
6 godzin
21:30
21:45
21:46
Gość Dnia
22:05
Flesz
22:08
Pogoda
22:10
Program samorządowy
22:30
Muzyczne Perełki

Kaszlał i krzyczał, że ma COVID-19

Najpierw dokonał kradzieży drobnych towarów, a potem wszczął awanturę. 51-latek krzyczał, że ma Covid i gorączkę oraz demonstracyjnie kaszlał. Obsługa sklepu wezwała na pomoc mundurowych. Okazało się, że pijany awanturnik nie ma żadnych objawów zakażenia koronawirusem. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem.

Do niecodziennej interwencji policjantów doszło w sobotę, 28 marca, w jednym z dyskontów spożywczych w dzielnicy Pogoń w Sosnowcu. Na terenie sklepu mężczyzna i kobieta dokonali kradzieży drobnych artykułów, a następnie wszczęli awanturę. Mężczyzna krzyczał, że jest chory na COVID-19. Próbował wmówić ochronie i obserwującym wszystko klientom, że ma gorączkę. Demonstracyjnie też kaszlał. Na miejsce natychmiast przybyli policjanci zabezpieczeni pełnymi pakietami ochronnymi. Pijany mężczyzna nie zamiarzał się oddać w ręce funkcjonariuszy, którzy zmuszeni byli go obezwładnić. Błyskawicznie założyli mężczyźnie jednorazowe kajdanki i zaprowadzili do radiowozu. Następnie wraz z towarzyszącą mu kobietą został przewieziony do izby wytrzeźwień. Badanie lekarskie wykazało, że mężczyzna nie ma gorączki. On sam również przyznał, że nie ma żadnych objawów zakażenia koronawirusem.

Za bezpodstawną interwencję, kradzież, używanie wulgaryzmów w miejscu publicznym i wszczęcie awantury grozi mu kara grzywny. O jej wysokości zadecyduje sąd. Z powodu nieodpowiedzialnego zachowania 51-latka, w trakcie tej interwencji policjanci zużyli dwa komplety odzieży ochronnej – wyposażenia, które w obecnym trudnym czasie jest bardzo potrzebne wszystkim służbom.