0:00
Śląskie granie i śpiewanie (N-napisy dla niesłyszących)
2:00
Przebojowa noc w TVT
4:40
Muzyka na Dobry Dzień
6:30
Muzyczne perełki - propozycje
7:30
7:45
8:05
Eko - Raport
8:30
Otwarty dialog o zdrowiu psychicznym
9:00
Bobaski i Miś
9:30
TV Okazje
11:00
Muzyka na Dobry Dzień
11:30
11:45
11:46
12:05
Eko - Raport
12:30
14:30
Retro-Szlagier
15:00
Lasy Państwowe
15:30
Muzyczne Popołudnie
16:00
Muzyczne Perełki
17:00
Bobaski Miś
17:10
Zostań żołnierzem
17:30
Raport
17:45
Pogoda
17:46
Gość Dnia
18:05
Flesz
18:08
Pogoda
18:10
Program samorządowy
18:30
Raport
18:45
Pogoda
18:46
Gość Dnia
19:05
Flesz
19:08
Pogoda
19:10
Rodzina Treflików
19:30
Program samorządowy
20:00
6 godzin
21:30
21:45
21:46
Gość Dnia
22:05
Flesz
22:08
Pogoda
22:10
Program samorządowy
22:30
Muzyczne Perełki

CHORZÓW: Grozili śmiercią prezydentowi Chorzowa

Policja zatrzymała dwóch mężczyzn, którzy w sieci grozili prezydentowi Chorzowa Andrzejowi Kotali. Ten 4 marca złożył zawiadomienie do prokuratury. Młodszy z mężczyzn dodatkowo miał w mieszkaniu substancje odurzające.

Policjanci z Chorzowa zatrzymali dwóch młodych mężczyzn, którzy na jednym z portali społecznościowych opublikowali wpisy „skierowane do funkcjonariusza publicznego”.

— Wpisy dotyczyły gróźb pozbawienia życia i nawoływania do tego. Intensywna praca operacyjna kryminalnych doprowadziła wczoraj do zatrzymania obu mieszkańców Chorzowa – informuje 7 marca policja z Chorzowa.

Mężczyźni mają 26 oraz 33 lata. W mieszkaniu u młodszego z mężczyzn policjanci znaleźli środki odurzające. Prokuratura Rejonowa w Chorzowie potwierdziła nam, że „funkcjonariuszem publicznym”, o którym informowała policja, jest prezydent Chorzowa Andrzej Kotala.
W poniedziałek 4 marca złożył zawiadomienie w prokuraturze we wspomnianej sprawie, o czym poinformował na konferencji prasowej.

Wraz z prezydentem przed prokuraturą pojawił się radny Bartłomiej Czaja, któremu dwie osoby w poprzednim tygodniu wtargnęły na posesję i wymalowały napis na murach domu. Wspomniany napis związany był z pewną aferą w mieście i udostępnieniem artykułu przez radnego. Są pewne przesłanki (choć nie dowody), że radny korzystał z fejk-konta, aby rozpowszechniać materiał prasowy o swoim przeciwniku politycznym.

Mężczyźni usłyszeli już zarzuty. Młodszy z nich odpowie zarówno za posiadanie środków odurzających, jak i za groźby. Starszy za „publiczne nawoływanie do zbrodni”. Obaj przyznali się do zarzucanych im czynów.

— Swoje wpisy w Internecie tłumaczyli jako nieprzemyślane i głupie żarty – twierdzi Komenda Miejska Policji w Chorzowie.

26-latek oraz 33-latek zostali przez funkcjonariuszy objęci policyjnym dozorem. Nie mogą także zbliżać się do prezydenta Chorzowa oraz się z nim kontaktować. Za zarzucane im czyny mogą spędzić nawet do 3 lat za kratami.

— Młodszy z mężczyzn był związany ze środowiskiem pseudokibiców; starszy nie był związany z żadnym środowiskiem kibicowskim – informuje rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chorzowie mł. asp. Karol Kolaczek.

 

Do zatrzymania dwóch mężczyzn odniósł się także prezydent Andrzej Kotala. Podziękował policji za szybkie złapanie przestępców. Co ciekawe, nazwał ich „grupą pseudokibiców”. Według niego „mieszkańcy są zastraszani”.
Plakaty prezydenta mają znikać z przestrzeni miejskiej nie z powodu słabej popularności włodarza, ale dlatego, że ludziom kazano je zrywać. O kibicach Andrzej Kotala wspomniał także w kontekście swojego kontrkandydata Szymona Michałka.

— Przypuszczamy, że ta grupa pseudokibiców, która jest zaangażowana w kampanię, jest tym samym środowiskiem, które wywiesza banery na stadionie szkalujące moją osobę, jak również radnego Bartłomieja Czaję. Jest to, to samo środowisko, które wywiesza na stadionie transparenty popierające Szymona Michałka. Mamy już dzisiaj jasność. Policja nam to najwyraźniej udowodniła – twierdzi prezydent Chorzowa Andrzej Kotala.

 

Źródło: Policja Chorzów