0:00
Śląskie granie i śpiewanie (N-napisy dla niesłyszących)
2:10
Przebojowa noc w TVT
4:05
Muzyka na dobry dzień
5:00
TV Okazje
6:00
Muzyczne perełki - propozycje
7:30
Raport
7:40
Pogoda
7:45
Nie Tak
8:05
Program publicystyczny
8:30
Flesz
8:35
Wyprawa Dwóch Misjonarzy
9:05
Rodzina Treflików
9:20
Bobaski i Miś
9:30
Telesprzedaż
11:05
Muzyka na dobry dzień
11:30
Raport
11:40
Pogoda
11:45
Nie Tak
12:05
Program publicystyczny
12:30
Telesprzedaż
14:35
Lasy Państwowe (Audiodeskrycja)
15:20
Muzyczne perełki - propozycje
16:30
Raport
16:40
Pogoda
16:40
Pogoda
16:45
Nie Tak
17:10
Global Ventures
17:50
Wyprawa Dwóch Misjonarzy
18:30
Raport
18:40
Pogoda
18:45
Nie Tak
19:10
Bobaski i Miś
19:20
Rodzina Treflików
19:30
Flesz
19:35
Program publicystyczny
20:05
Filmowy wieczór w TVT- Krótka piłka
22:05
Nie Tak
22:30
Flesz
22:35
Program publicystyczny
23:00
Muzyczne perełki - propozycje

Chciał zażartować z policjantów

Mężczyzna z Jastrzębia-Zdroju zadzwonił na numer alarmowy z powodu bójki grupy 40 kiboli. Intwrwencja okazała się… żartem. Za bezpodstawne wezwanie policji 27-latkowi grozi wysoka grzywna.

We wtorek, 10 marca, około godz. 19.00 oficer dyżurny jastrzębskiej komendy odebrał telefoniczne zgłoszenie od mieszkańca Jastrzębia-Zdroju, który prosił o interwencję w sprawie bójki. Mężczyzna oznajmił, że przed budynkiem “Kibole się biją”. Miało ich być około 40. Kiedy mundurowi przyjechali na miejsce okazało się, że przed budynkiem nikogo nie ma. Po wejściu do budynku zauważyli trzech mężczyzn. Jastrzębianie stwierdzili, że nic nie wiedzą w tej sprawie, jednak stróże prawa mieli co do tego wątpliwości. Od dyżurnego otrzymali numer telefonu, z którego dzwoniła osoba zgłaszająca interwencję. Okazało się, że i tym razem policjanci się nie mylili. Jedna z obecnych na miejscu osób miała przy sobie telefon, z którego wykonano połączenie alarmowe. 27-latek w końcu przyznał się. Powiedział, że zrobił sobie „taki żart” i wszystko wymyślił. Za bezpodstawną interwencję policjanci skierowali do sądu wniosek o ukaranie żartownisia Za popełnione wykroczenie grozi mu wysoka grzywna.

Źródło: Policja Śląska