TERAZ
02:10–04:06

Przebojowa Noc

Blok Muzyczny

Oglądaj na żywo ›
NASTĘPNIE
04:06–05:00

Muzyka na Dzień Dobry

Blok muzyczny

11-letni Sebastian został porwany przypadkowo. Sprawca go zabił, bo bał się rozpoznania

Tomasz M. chciał uprowadzić dziewczynkę, ale przez pomyłkę wciągnął do samochodu 11-letniego Sebastiana. Dłuższe włosy chłopca zmyliły 41-latka. Mężczyzna postanowił udusić porwane dziecko, bo bał się, że zostanie rozpoznany. Sosnowiczanin został namierzony dzięki analizie zapisu kamer monitoringu. W trakcie eksperymentu procesowego szczegółowo opowiadał o zbrodni, której dokonał. Nie przejawiał skruchy. Za porwanie i zabójstwo 11-letniego Sebastiana grozi mu dożywocie.

11-letni Sebastian Hrabia został porwany w sobotę, 22 maja, na placu zabaw. Do domu miał powrócić o 19.00, jednak wysłał sms-a do matki z prośbą o przesunięciu powrotu na godzinę 19.30. Chłopiec otrzymał zgodę na późniejszy powrót, jednak do domu nie wrócił i nie nawiązał kontaktu z rodziną.

Policjanci przystąpili do analizy zapisu kamer monitoringu, który znajdował się w pobliżu placu zabaw, na którym bawił się chłopiec. Widać na nich Sebastiana, a także białego forda mondeo, który szybko zawraca i odjeżdża z miejsca. Funkcjonariusze szybko ustalili właściciela pojazdu, którym okazał się nim być Tomasz M., optyk z Sosnowca.

Mężczyzna został zatrzymany w niedzielę, 24 maja, w miejscu pracy. Podczas eksperymentu procesowego szczegółowo opowiadał o zbrodni, której dokonał. Nie przejawiał skruchy. Wyjaśnił, że porwał chłopca przez pomyłkę. Chciał uprowadzić dziewczynkę. Przestraszył się, że dziecko go rozpozna i postanowił je udusić. Ciało 11-latka ukrył w Sosnowcu, w dzielnicy Niwka.

41-latek dziś zostanie doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszy zarzut zabójstwa. Grozi mu dożywocie.