0:40
Śląskie granie i śpiewanie (N-napisy dla niesłyszących)
7:20
7:25
Bez Komentarza
7:30
7:48
8:05
8:08
8:10
Program samorządowy/ publicystyczny
9:05
9:08
10:05
10:08
10:10
Rozmowa poranka radia eM
11:05
11:08
11:30
11:48
11:50
12:05
12:08
12:10
Program samorządowy/ publicystyczny
17:10
Jurek sznupie po Śląsku
17:30
17:48
17:50
18:05
18:08
18:10
Program samorządowy/ publicystyczny
18:30
18:48
18:50
19:05
19:08
19:30
Program samorządowy/ publicystyczny
19:50
Jurek sznupie po Śląsku
20:05
20:08
21:30
21:48
21:50
22:05
22:10
Program samorządowy/ publicystyczny
23:05
23:08
23:30
Jurek sznupie po Śląsku

11-letni Sebastian został porwany przypadkowo. Sprawca go zabił, bo bał się rozpoznania

Tomasz M. chciał uprowadzić dziewczynkę, ale przez pomyłkę wciągnął do samochodu 11-letniego Sebastiana. Dłuższe włosy chłopca zmyliły 41-latka. Mężczyzna postanowił udusić porwane dziecko, bo bał się, że zostanie rozpoznany. Sosnowiczanin został namierzony dzięki analizie zapisu kamer monitoringu. W trakcie eksperymentu procesowego szczegółowo opowiadał o zbrodni, której dokonał. Nie przejawiał skruchy. Za porwanie i zabójstwo 11-letniego Sebastiana grozi mu dożywocie.

11-letni Sebastian Hrabia został porwany w sobotę, 22 maja, na placu zabaw. Do domu miał powrócić o 19.00, jednak wysłał sms-a do matki z prośbą o przesunięciu powrotu na godzinę 19.30. Chłopiec otrzymał zgodę na późniejszy powrót, jednak do domu nie wrócił i nie nawiązał kontaktu z rodziną.

Policjanci przystąpili do analizy zapisu kamer monitoringu, który znajdował się w pobliżu placu zabaw, na którym bawił się chłopiec. Widać na nich Sebastiana, a także białego forda mondeo, który szybko zawraca i odjeżdża z miejsca. Funkcjonariusze szybko ustalili właściciela pojazdu, którym okazał się nim być Tomasz M., optyk z Sosnowca.

Mężczyzna został zatrzymany w niedzielę, 24 maja, w miejscu pracy. Podczas eksperymentu procesowego szczegółowo opowiadał o zbrodni, której dokonał. Nie przejawiał skruchy. Wyjaśnił, że porwał chłopca przez pomyłkę. Chciał uprowadzić dziewczynkę. Przestraszył się, że dziecko go rozpozna i postanowił je udusić. Ciało 11-latka ukrył w Sosnowcu, w dzielnicy Niwka.

41-latek dziś zostanie doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszy zarzut zabójstwa. Grozi mu dożywocie.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print