00:35
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
2:25
Muzyka Nocą
7:30
7:48
7:50
Debata tygodnia
8:05
8:08
8:10
Powiat Gliwicki w Oku Kamery
8:30
Śląskie na wycieczkę
8:50
Debata Tygodnia
9:05
Flesz
9:08
Pogoda
9:10
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
10:05
Flesz
10:08
Pogoda
10:10
Szlagieromania-propozycje
11:05
11:08
11:10
Śląskie na wycieczkę
11:30
11:48
11:50
Debata tygodnia
12:05
12:08
12:10
Powiat Gliwicki w Oku Kamery
17:00
Trenuj z Odrą
17:15
Informator Górniczy
17:30
Kobieta ze Śląska-sezon II
18:00
Koncert Magdalena Cornelius-Kulig i Maciej Zimka
19:00
Minął Tydzień
20:00
Szlagieromania-propozycje
21:00
Kalejdoskop (JM-tłumaczenie na język migowy)
22:00
Trenuj z Odrą
22:15
Informator Górniczy
22:30
Kobieta ze Śląska-sezon II
23:00
Minął tydzień

Złodzieje, skradzone auto i… błoto

Policjanci z wydziału prewencji zatrzymali złodziei dostawczego hyundaia. Okazali się nimi 23-letni świętochłowiczanin i 21-letni katowiczanin. Mężczyźni wpadli w ręce mundurowych na terenie hałdy, gdy próbowali wyciągnąć skradziony pojazd, którego koła ugrzęzły w podmokłej ziemi. Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie sprawcy usłyszeli zarzut kradzieży pojazdu, do którego się przyznali. Odzyskany samochód wróciło do właściciela. O dalszym losie mężczyzn zadecyduje sąd. Grozi im do 5 lat więzienia.

W środę dyżurny świętochłowickiej komendy odebrał zgłoszenie o kradzieży dostawczego hyundaia. Do zdarzenia doszło w dzielnicy Chropaczów. Na miejsce pojechali policjanci z Wydziału Kryminalnego. W rozmowie z pokrzywdzonym ustalili, że we wtorek wieczorem zaparkował samochód na parkingu. Następnego dnia rano zauważył, że pojazdu nie ma. Policjanci rozpoczęli poszukiwania hyundaia. Tego samego dnia ustalili, że może się on znajdować na terenach przemysłowych na pograniczu z Bytomiem. Szybko sprawdzili trop, który doprowadził ich do hałdy na granicy ze Świętochłowicami. Tam policjanci odnaleźli skradziony pojazd, przy którym stali dwaj mężczyźni i próbowali go wydostać z błota. Jak się okazało 23-letni mieszkaniec Świętochłowic i jego 21-letni kompan z Katowic wjechali na podmokły teren i unieruchamiając pojazd, którego koła utknęły w mokrej glebie. Mężczyźni byli zaskoczeni widokiem mundurowych. Zostali zatrzymani i przewiezieni do komendy policji. Podejrzani trafili do policyjnego aresztu, gdzie spędzili noc. Wczoraj usłyszeli zarzut kradzieży dostawczego hyundaia, do którego się przyznali. O dalszym losie mężczyzn zadecyduje sąd. Grozi im do 5 lat za kratami.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print