00:40
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
7:30
7:48
8:05
8:08
8:10
Jurek Sznupie w Śląsku
9:05
9:08
9:10
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
10:05
10:08
11:05
11:08
11:30
11:48
11:50
12:05
12:08
12:10
Jurek Sznupie w Śląsku
16:15
Śląskie granie i śpiewanie (N-napisy dla niesłyszących)
17:10
Sakralne Dziedzictwo Śląska
17:30
17:48
17:50
18:05
18:08
18:10
Ziołowa Apteka
18:30
18:48
19:05
19:08
19:10
Twarze śląskiego brzmienia
19:20
19:30
Ziołowa Apteka
19:50
Sakralne Dziedzictwo Śląska
20:05
20:08
20:10
Etiudy Studenckie
21:30
21:48
22:05
22:10
Ziołowa Apteka
22:30
Etiudy Studenckie
23:05
23:08
23:10
Twarze śląskiego brzmienia
23:30
Sakralne Dziedzictwo Śląska

Zła diagnoza powodem śmierci pacjenta?

Mężczyzna z bólami brzucha trafił na SOR Miejskiego Szpitala w Częstochowie. Po 8 godzinach czekania na izbie przyjęć lekarz zdiagnozował u 65-latka niestrawność. Tymczasem w jamie brzusznej pacjenta utworzył się tętniak aorty. Chory zmarł. Sprawę bada Prokuratura Okręgowa w Częstochowie.

Dramatyczna sytuacja miała miejsce w listopadzie ubiegłowgo roku. Na izbę przyjęć Szpitala Miejskiego w Częstochowie z bólami brzucha trafił 65-latek. Pełniący wówczas dyżur lekarz stwierdził, że pacjent ma zwykłą niestrawność. Po 8 godzinach czekania na SOR-ze córka zdecydowała się przewieść cierpiącego ojca do Wojewódziego Szpitala Specjalistycznego.

Badanie USG przeprowadzone w innej lecznicy wykryło tętniaka aorty w jamie brzusznej 65-latka, który mógł w każdej chwili pęknąć i spowodować śmierć chorego mężczyzny. Pomimo natychmiastowej operacji pacjenta nie udało się uratować.

Rodzina zmarłego mężczyzny złożyła już zeznania w Prokuraturze Okręgowej w Częstochowie. W sprawie zabezpieczono także dokumentację medyczną. Prokurator zasięgnie również opinii biegłych w kwestii prawidłowości procesu leczenia pacjenta.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print