00:35
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
7:30
7:48
8:05
8:08
8:10
Program Samorządowy/Publicystyczny
9:05
9:08
9:10
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
10:05
10:08
11:05
11:08
11:30
11:48
11:50
12:05
12:08
12:10
Program Samorządowy/Publicystyczny
16:15
Śląskie Granie i Śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
17:10
Sakralne dziedzictwo Śląska
17:30
17:48
17:50
18:05
18:08
18:30
18:45
19:05
19:08
19:10
Twarze śląskiego brzmienia
19:45
Sakralne dziedzictwo Śląska
20:05
20:08
20:10
Etiudy Studenckie
21:30
21:48
22:05
22:30
Etiudy Studenckie
23:05
23:08
23:10
Twarze śląskiego brzmienia
23:30
Sakralne dziedzictwo Śląska

Zarząd sosnowieckiego szpitala wydał oficjalne oświadczenie w sprawie śmierci 39-letniego pacjenta

Prezes Zarządu Szpitala Miejskiego w Sosnowcu przeprasza rodzinę zmarłego na izbie przyjęć 39-latka. Dariusz Skłodowski w oficjalnym oświadczeniu przyznaje, że to on powiadomił prokuraturę o zdarzeniu.

Sprawa nabrała rozgłosu, kiedy rodzina zmarłego Krzysztofa opisała w mediach społecznościowych 9 godzinny pobyt zmarłego, wytykając personelowi zaniedbania w kwestii niesienia pomocy. O tym pisaliśmy wcześniej. 

Przed południem sosnowiecki szpital wydał oficjalne oświadczenie w tej sprawie i przeprosił rodzinę zmarłego 39-latka:

” W imieniu Sosnowieckiego Szpitala Miejskiego składam Rodzinie wyrazy szczerego współczucia i żalu z powodu zaistniałej tragedii. Przepraszam za to, iż nie spełniliśmy Państwa oczekiwań i nie uratowaliśmy życia naszemu pacjentowi. Jest mi niezmiernie przykro z tego powodu i jeszcze raz bardzo przepraszam. Obiecuję, że zrobimy wszystko by wyjaśnić w sposób jednoznaczny przyczyny śmierci. Dowodem naszej dobrej woli niech będzie fakt, iż to my zgłosiliśmy prokuraturze konieczność wykonania prokuratorskiej sekcji zwłok. Ze względu na prowadzone śledztwo i nasze wewnętrzne postępowanie wyjaśniające nie mogę w chwili obecnej komentować tego tragicznego zdarzenia.”

 

W poniedziałek, 18 marca br. o godz. 10:30 Krzysztof o własnych siłach wszedł na izbę przyjęć Szpitala Miejskiego w Sosnowcu. Dostał skierowanie od lekarza rodzinnego z podejrzeniem niedrożności naczyń krwionośnych. O godz. 22:00 już nie żył. Zdaniem rodziny nikt z personelu medycznego nie zainteresował się 39-latkiem i jego pogarszającym się z każdą godziną stanem. Jedyną osobą, która w tym czasie doglądała czekajacego na swoją kolej pacjenta była szpitalna sprzątaczka, która co 15 minut zmieniała ręczniki spod krwiawiącej nogi.

 

Fot.: Anna Siwecka/FB

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print