0:25
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
9:10
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
11:00
Z Archiwum TVT
16:15
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
17:30
17:48
17:50
18:05
18:08
18:10
Jurek Sznupie w Śląsku
18:30
18:48
18:50
19:05
19:08
19:10
Twarze śląskiego brzmienia
19:20
19:30
Jurek Sznupie w Śląsku
19:50
Kobieta ze Śląska i Męski Punkt Widzenia
20:05
20:08
20:10
Etiudy studenckie
21:30
21:48
21:50
22:05
22:10
Jurek Sznupie w Śląsku
22:30
Etiudy studenckie
23:05
23:08
23:10
Twarze śląskiego brzmienia
23:20
Kobieta ze Śląska i Męski Punkt Widzenia

Zabrze: Amfetamina w lodówce

Katowiccy policjanci razem ze śląskimi kontrterrorystami zatrzymali w Zabrzu 25-letniego mężczyznę. W jego mieszkaniu i garażu mundurowi znaleźli duże ilości marihuany i tabletek ecstasy oraz ponad 2,5 kg amfetaminy schowane w zamrażalniku lodówki. Mężczyzna usłyszał już zarzut posiadania i obrotu znaczną ilością środków odurzających. Grozi mu 12 lat więzienia.

Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową katowickiej komendy wojewódzkiej podejrzewali, że 25-letni mieszkaniec Zabrza bierze udział w obrocie środkami odurzającymi pomiędzy Holandią a Polską. W środę kryminalni, wspierani przez policyjnych kontrterrorystów z Katowic, weszli do mieszkania zamieszkiwanego przez mężczyznę. Ich podejrzenia okazały się słuszne. W mieszkaniu stróże prawa znaleźli duże ilości narkotyków. Ponad 2,5 kilograma amfetaminy ukryto w kuchni w zamrażalniku lodówki, a reklamówkę z ponad 1,5 kilogramem marihuany schowano w pokoju. Policjanci skrupulatnie przeszukali nie tylko mieszkanie zamieszkiwane przez mężczyznę – wcześniej ustalili, że korzysta on z garażu nieopodal miejsca zamieszkania. Tam kryminalni znaleźli ponad 1000 szt. tabletek ecstasy. W sumie policjanci zwalczający przestępczość narkotykową przejęli środki odurzające o czarnorynkowej wartości ponad 125 tys. złotych. W mieszkaniu znaleziono ponadto prawie 10 tys. złotych w gotówce, które zabezpieczono na poczet przyszłych kar. Kompletnie zaskoczony wizytą policjantów 25-latek nie stawiał oporu. Z mieszkania trafił prosto do policyjnego aresztu. Następnego dnia w Prokuraturze Okręgowej w Katowicach usłyszał zarzut posiadania i obrotu znaczną ilością środków odurzających. Decyzją sądu trafił do aresztu. Grozi mu nawet 12 lat więzienia.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print