7:30
7:45
8:05
8:08
8:10
Echa Regionu
8:30
Przyjaźń chodzi na czterech łapach
9:05
9:08
9:10
Bądź Aktywny
9:40
Bajkowa Kraina Jagody
9:50
Z Archiwum TVT
10:05
10:08
11:05
11:08
11:10
Przyjaźń chodzi na czterech łapach
11:30
11:45
11:50
12:05
12:08
12:10
Echa Regionu
17:15
Informator Górniczy
17:30
17:45
17:50
18:05
18:08
18:10
Kręci mnie Jastrzębie
18:30
18:45
18:50
19:05
19:08
19:10
Bajkowa Kraina Jagody
19:20
19:30
Kręci mnie Jastrzębie
19:50
Informator Górniczy
20:05
20:08
20:10
Kino niezależne "Klaps"
21:30
21:45
21:50
22:05
22:10
Kręci mnie Jastrzębie
22:30
Kino niezależne "Klaps"
23:05
23:08
23:10
23:15
Informator Górniczy

Z nożem rzucił się na sąsiada. Usiłował zabić

Pijany i agresywny mieszkaniec Orzesza podczas kłótni ugodził nożem swojego sąsiada. 34-letni napastnik usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Mężczyzna najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie.

Zdarzenia miało miejsce w sobotę, 20 czerwca, przed godz. 16.00 w jednym z budynków wielorodzinnych na ulicy Gliwickiej w Orzeszu. Według zgłoszenia, jeden z mieszkańców miał tam zostać pchnięty nożem. Na miejscu w jednym z mieszkań na podłodze, leżał 47-letni mężczyzna z widoczną raną w okolicy klatki piersiowej. Nieprzytomnemu policjanci udzielili pierwszej pomocy. Mężczyzna trafił do katowickiego szpitala.

Z ustaleń śledczych wynika, że w budynku na ul. Gliwickiej doszło do nieporozumienia między sąsiadami. Po krótkiej szarpaninie, która miała miejsce na półpiętrze klatki schodowej, 34-latek pobiegł do swojego mieszkania, skąd zabrał kuchenny nóż. Następnie wrócił i, awanturując się dalej, pchnął ostrym narzędziem 47-latka, zadając mu cios w okolicę serca. Ranny mężczyzna zdołał wejść do jednego z mieszkań, gdzie stracił przytomność, a sprawca wrócił spokojnie do siebie.

Zatrzymany usłyszał zarzut i przyznał się do winy. W chwili zatrzymania był pijany – miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu. Zarzucanego czynu dopuścił się w warunkach recydywy, gdyż w przeszłości odbywał już karę za podobne przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu. Grozi mu dożywocie.

 

Źródło: Policja Śląska

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print