00:40
Śląskie granie i śpiewanie (N-napisy dla niesłyszących)
1:40
Muzyka nocą
7:30
7:48
8:05
8:08
8:10
Program samorządowy/publicystyczny
8:30
Jurek Sznupie w Śląskim
8:50
Debata tygodnia-premiera
9:05
9:08
9:10
Śląskie Granie i Śpiewanie (N-napisy dla niesłyszących)
10:05
10:08
10:10
Szlagieromania- propozycje
11:05
Flesz
11:08
Pogoda
11:10
Jurek Sznupie w Śląskim
11:30
11:48
Pogoda
11:50
Gość Dnia
12:05
12:08
12:10
Program samorządowy/publicystyczny
16:15
Śląskie granie i śpiewanie (N-napisy dla niesłyszących)
17:10
Wybieram Śląskie
17:30
17:48
17:50
Debata tygodnia
18:05
Flesz
18:08
Pogoda
18:10
Program samorządowy/publicystyczny
18:30
18:48
18:50
Debata tygodnia
19:05
Flesz
19:08
Pogoda
19:10
Twarze Śląskiego Brzmienia
19:20
Okiem kamery
19:30
Program samorządowy/publicystyczny
19:50
Wybieram Śląskie
20:05
20:08
Pogoda
20:10
Etiudy studenckie
20:40
Szlagieromania-propozycje
21:30
21:48
21:50
Debata tygodnia
22:05
22:10
Program samorządowy/publicystyczny
22:30
Etiudy studenckie
23:05
23:08
23:10
Twarze Śląskiego Brzmienia
23:30
Wybieram Śląskie

Wywieźli go do lasu i pobili, bo wisiał im… 20 złotych

Dwóch mężczyzn wywiozło 19-latka do lasu i tam przy użyciu łomu brutalnie pobiło. Powód? Dług w wysokości… 20 złotych. Oprawcy są już za kratkami. Za pobicie z użyciem niebezpiecznego narzędzia grozi im nawet 8-lat więzienia.

Dyżurny wodzisławskiej policji odebrał zgłoszenie ze szpitala, że trafił do nich chłopak, który mówi, że został wywieziony do lasu i tam pobity. Policjanci od razu podjęli działanie w celu zebrania informacji i ustalenia samochodu biorącego udział w ataku. Okazało się, że 19-latek był dłużny swoim oprawcom 20 złotych. Umówił się z nimi na spłatę długu na przystanku. Mężczyźni kazali mu wsiąść do auta i pojechali w okolicę lasu. Tam przy ulicy Olszyny na niego napadli. Zadawali ciosy pięściami i nogami po całym ciele. Oprócz tego, wielokrotnie uderzali go łomem. Gdy skończyli bić, zostawili go samego i odjechali.

W niecałe dwie godziny od zdarzenia, w ręce kryminalnych wpadł pierwszy ze sprawców. W samochodzie należącym do 26-latka zabezpieczono łom, którym posłużyli się agresorzy. Drugi ze sprawców, 24-latek ukrywał się przed organami ścigania. W końcu jednak i on wpadł w ręce policji. Przestępczy duet usłyszał zarzut pobicia z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Sąd zdecydował o aresztowaiu obu agresorów. Mężczyźni na początku roku opuścili zakład karny, gdzie odsiadywali izolacyjny środek zapobiegawczy za rozbój. Za przestępstwo, którego dopuścili się teraz mogą spędzić za kratkami nawet 8 lat.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print