00:35
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
2:25
Muzyka Nocą
7:30
7:48
7:50
Debata tygodnia
8:05
8:08
8:10
Program samorządowy/ publicystyczny
8:30
Śląskie na wycieczkę
8:50
Debata Tygodnia
9:05
Flesz
9:08
Pogoda
9:10
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
10:05
Flesz
10:08
Pogoda
10:10
Szlagieromania-propozycje
11:05
11:08
11:10
Śląskie na wycieczkę
11:30
11:48
11:50
Debata tygodnia
12:05
12:08
12:10
Program samorządowy/ publicystyczny
17:00
Trenuj z Odrą
17:15
Informator Górniczy
17:30
Kobieta ze Śląska-sezon II
18:00
Koncert dolnośląski -Festiwal Muzyczny Duo Fortecello
19:00
Minął Tydzień
20:00
Szlagieromania-propozycje
21:00
Kalejdoskop (JM-tłumaczenie na język migowy)
22:00
Trenuj z Odrą
22:15
Informator Górniczy
22:30
Kobieta ze Śląska-sezon II
23:00
Minął tydzień

Wypadek w Ustroniu. W aucie została uwięziona kobieta

O włos od tragedii. W Ustroniu-Nierodzimiu zderzyły się dwa samochody. Siła uderzenia była tak duża, że jeden z pojazdów zakleszczył się między audi a barierką ochronną rozdzielającą jezdnię.

Do groźnie wyglądającego wypadku doszło  w piątek, 21 sierpnia, tuż przed godz. 11:00 w Ustroniu-Nierodzimiu. Kierujący audi najprawdopodobniej nie zwrócił uwagi na sygnalizację świetlną i wjechał na skrzyżowanie, doprowadzając do zderzenia z jadącym w kierunku ul. Skoczowskiej fordem. Siła uderzenia była tak duża, że drugi z samochodów zakleszczył się między audi a barierą ochronną rozdzielającą jezdnie. Świadkiem zdarzenia był wykładowca z katowickiej szkoły policji asp. sztab. Paweł Dobaj, który w Ustroniu spędzał z rodziną wolny czas. To on jako pierwszy udzielał wsparcia i pomocy poszkodowanym. Policjant jest także kwalifikowanym ratownikiem pierwszej pomocy, dlatego od razu fachowo opatrzył rannego kierowcę oraz kontrolował stan pasażerki pojazdu, która uwięziona była wewnątrz. Wspólnie z innymi kierowcami pomagającym mu w akcji ratowniczej, zadbał również o bezpieczeństwo 7-latka, który podróżował fordem, ale w zdarzeniu nie ucierpiał. Przy wydostaniu z samochodu zakleszczonej kobiety konieczna była pomoc straży pożarnej, która użyła do tego specjalnego sprzętu. 67-letni kierowca forda oraz 63-letnia pasażerka zostali przewiezieni do szpitala.

 

Źródło: Policja Cieszyn

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print