Peggy Brown

Uratowali z pożaru dwie kobiety i dziecko

Odwaga, profesjonalizm i zdecydowanie w działaniu – tych cech nie brakuje policjantom i strażakom z Tarnowskich Gór, którzy narażając swoje życie uratowali dwie kobiety i 7-letnie dziecko. Nie wahając się ani chwili weszli do środka palącego się mieszkania i wyprowadzili poszkodowanych.

W budynku wielorodzinnym w Ptakowicach w środku nocy wybuchł pożar. Ogień zajął pierwsze piętro, gdzie w jednym z mieszkań paliły się między innymi różnego rodzaju przedmioty, które wydzielały bardzo ostry i niebezpieczny dla zdrowia, rozprzestrzeniający się po całej kamienicy dym.

Na miejsce zdarzenia jako pierwsi przybyli tarnogórscy policjanci. W tym czasie większość mieszkańców kamienicy znajdowała się na zewnątrz. Funkcjonariusze zostali jednak poinformowani, że w płonącym budynku zostały dwie osoby i dziecko. Stróże prawa bez wahania ruszyli im z pomocą.

Policjanci próbowali dostać się do środka mieszkania klatką schodową, ale wysoka temperatura i gęste, drażniące kłęby dymu skutecznie to uniemożliwiały. Chwilę później na miejsce przybyli strażacy. Po rozłożeniu drabiny wspólnie z policjantami ewakuowali z płonącego mieszkania dwie kobiety oraz 7 letnie dziecko. Uratowani lokatorzy trafili w ręce ratowników medycznych.

Bez wątpienia jest to wzorowy przykład współdziałania służb. Dzięki zaangażowaniu policjantów, strażaków i ratowników biorących udział w nocnej akcji, nikt z lokatorów nie odniósł poważnych obrażeń. W wyniku pożaru kamienicy do szpitali trafiło 12 osób w tym 9 dzieci. Z oparzeniami górnych dróg oddechowych do szpitala trafił także policjant, który ratował życie tych osób. Ze względu na stan zdrowia, policjant aktualnie przebywa w szpitalu.

Wczoraj odwiedził go szef tarnogórskich policjantów oraz koledzy z Wydziału Ruchu Drogowego, którzy pogratulowali mu bohaterskiej postawy i życzyli szybkiego powrotu do zdrowia.

DODAJ KOMENTARZ

komentarze

Zobacz pozostałe artykuły