0:35
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
2:25
Muzyka Nocą
7:30
7:48
8:05
8:08
8:10
Program samorządowy/ publicystyczny
8:25
Informator Górniczy
8:50
Debata tygodnia- na żywo
9:05
9:08
9:10
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
10:05
10:08
11:05
11:08
11:10
Informator Górniczy
11:30
11:48
11:50
Debata tygodnia
12:05
12:08
12:10
Program samorządowy/ publicystyczny
16:15
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
17:10
Śląskie na wycieczkę
17:30
17:48
17:50
Debata tygodnia
18:05
18:08
18:10
Program samorządowy/ publicystyczny
18:30
18:48
18:50
Debata tygodnia
19:05
19:08
19:10
Twarze śląskiego brzmienia
19:20
19:30
Program samorządowy/ publicystyczny
19:50
Śląskie na wycieczkę
20:05
20:08
20:10
Etiudy studenckie
21:30
21:48
21:50
Debata tygodnia
22:05
22:10
Program samorządowy/ publicystyczny
22:30
Etiudy Studenckie
23:05
23:08
23:10
Twarze śląskiego brzmienia
23:30
Śląskie na wycieczkę

Uciekał przed policją z 77-letnią babcią

Postanowił nie zatrzymać się do kontroli drogowej i podjąć ucieczkę przed policją. 35-letni mieszkaniec Czechowic-Dziedzic uciekał przed stróżami prawa, pomimo że na miejscu pasażera siedziała jego 77-letnia babcia. Mężczyzna myślał, że jest poszukiwany przez sąd. Grozi mu nawet 5 lat za kratami i zakaz prowadzenia pojazdów.

Do zdarzenia doszło w środę, 20 listopada, na ul. Legionów w Czechowicach-Dziedzicach. Patrol policji auważył osobową skodę, której kierujący nie korzystał z pasów bezpieczeństwa. Stróże prawa postanowili zatrzymać pojazd do kontroli. Kierowca skody zignorował jednak te sygnały i rozpoczął ucieczkę, podczas której złamał wiele przepisów ruchu drogowego. Ostatecznie uciekinier został zatrzymany w Ligocie w powiecie bielskim, kiedy do pościgu przystąpiły dwa dodatkowe patrole policyjne.

Kierujący skodą był trzeźwy. Mundurowym tłumaczył, że zdecydował się na ucieczkę, gdyż bał się, że jest poszukiwany przez sąd za niepłacenie alimentów i będzie musiał pójść do więzienia. Mężczyzna jest znany stróżom prawa z Komisariatu w Czechowicach-Dziedziach ze swoich wcześniejszych problemów z prawem. Ucieczkę podjął pomimo tego, że jechał razem ze swoją babcią.

Policjanci zatrzymali 35-latkowi prawo jazdy. Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej może trafić do więzienia nawet na 5 lat. Grozi mu też zakaz prowadzenia pojazdów, a za drogowe wykroczenia wysoka grzywna. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print