00:40
Śląskie granie i śpiewanie (N- napisy dla niesłyszących)
7:20
7:25
Bez Komentarza
7:30
7:48
7:50
Debata Tygodnia Wojciech Piecha i Mirosław Suchoń
8:05
8:08
9:00
Czas na wakacje z TVT
10:05
10:08
11:05
11:08
11:30
11:48
11:50
Debata Tygodnia Wojciech Piecha i Mirosław Suchoń
12:05
12:08
17:00
Koncert Paweł Gołecki Do Twojego Serca
18:40
Przystanek Kultura
19:00
Minął Tydzień
23:00
Minął Tydzień
23:55
Muzyka Disco

Tychy: „Chciała postawić policję na nogi”

„Chciałam postawić policję na nogi” – za swoje lekkomyślne działanie 54-latka odpowie przed sądem. Tyscy policjanci zatrzymali kobietę, która powiadomiła o podłożeniu w Komedzie Miejskiej Policji w Tychach ładunku wybuchowego. Informacja okazała się fałszywa, a kobieta kompletnie pijana.  

W niedzielę, 6 kwietnia, około północy tyscy policjanci otrzymali z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego informację o odebraniu anonimowego zgłoszenia o podłożonym w komendzie ładunku wybuchowym. Do tyskiej komendy został skierowany policjant z zespołu rozpoznania minersko-pirotechnicznego. Podczas, gdy sprawdzał on jednostkę, wywiadowcy rozpoczęli „namierzanie” sprawcy wywołania alarmu. Stróże prawa szybko ustalili, że za sprawą fałszywego alarmu bombowego stoi 54-letnia kobieta. Policjanci sprawdzili, gdzie przebywa kobieta, po czym ją zatrzymali. 54-latka była kompletnie pijana. Badanie alkomatem wskazało 3 promile. Kobieta po konsultacji lekarskiej została osadzona w policyjnym areszcie. Jak sama stwierdziła, chciała „postawić policje na nogi”.  Za fałszywe zawiadomienie o podłożeniu ładunku wybuchowego grozi jej kara do 8 lat więzienia.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print