7:30
Raport
7:45
Pogoda
7:50
Gość Dnia
8:05
Flesz
8:08
Pogoda
8:10
Budzik TVT
8:30
Eko Raport
8:45
Gość Dnia (na żywo)
11:00
Raport
11:15
Pogoda
11:20
Gość Dnia
11:35
Flesz
11:38
Pogoda
11:40
Okiem Kamery
11:45
Eko Raport
17:23
17:30
17:45
17:50
18:05
18:08
18:30
18:45
18:50
19:05
19:08
21:30
21:45
21:50
22:05
Flesz
22:08
Peggy Brown

Tychy: „Chciała postawić policję na nogi”

„Chciałam postawić policję na nogi” – za swoje lekkomyślne działanie 54-latka odpowie przed sądem. Tyscy policjanci zatrzymali kobietę, która powiadomiła o podłożeniu w Komedzie Miejskiej Policji w Tychach ładunku wybuchowego. Informacja okazała się fałszywa, a kobieta kompletnie pijana.  

W niedzielę, 6 kwietnia, około północy tyscy policjanci otrzymali z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego informację o odebraniu anonimowego zgłoszenia o podłożonym w komendzie ładunku wybuchowym. Do tyskiej komendy został skierowany policjant z zespołu rozpoznania minersko-pirotechnicznego. Podczas, gdy sprawdzał on jednostkę, wywiadowcy rozpoczęli „namierzanie” sprawcy wywołania alarmu. Stróże prawa szybko ustalili, że za sprawą fałszywego alarmu bombowego stoi 54-letnia kobieta. Policjanci sprawdzili, gdzie przebywa kobieta, po czym ją zatrzymali. 54-latka była kompletnie pijana. Badanie alkomatem wskazało 3 promile. Kobieta po konsultacji lekarskiej została osadzona w policyjnym areszcie. Jak sama stwierdziła, chciała „postawić policje na nogi”.  Za fałszywe zawiadomienie o podłożeniu ładunku wybuchowego grozi jej kara do 8 lat więzienia.

DODAJ KOMENTARZ

komentarze

Zobacz pozostałe artykuły