9:10
Bądź Aktywny- premiera
10:00
11:00
Muzyka ze Ślaska
17:15
Okiem kamery
17:20
17:30
17:45
17:50
18:05
18:08
18:10
Jurek sznupie w Śląsku
18:30
18:45
19:05
19:08
19:10
19:20
19:30
Jurek sznupie w Śląsku
19:50
20:05
20:08
20:10
Etiudy Studenckie
21:30
21:45
22:05
Flesz
22:10
Jurek sznupie w Śląsku
22:30
Etiudy Studenckie
23:05
23:08
23:10
Biuro rachunkowe EDKB

Stracił prawo jazdy… tuż przed domem

W terenie zabudowanym pędził z prędkością 112 km/h. Po zatrzymaniu oświadczył mundurowym, że jedzie z Holandii i przejechał już większość trasy, a do domu ma niecałe 50 km i chciałby już odpocząć po długiej i trudnej podróży. 24-latkowi nałożono mandat karny oraz zatrzymano mu prawo jazdy na 3 miesiące.

W niedzielę,  22 grudnia, policjanci z gliwickiej grupy Speed na drodze krajowej nr 78 w miejscowości Lgota Murowana  zatrzymali samochód marki Volkswagen Jetta, który najpierw jechał za nimi na tzw. zderzaku, nie zachowując bezpiecznej odległości, a następnie wyprzedzil nieoznakowany radiowóz i pomknął przed siebie. Gdy kierowca wjechał na teren zabudowany, policjanci wykonali pomiar prędkości. Okazało się, że Volkswagen jechał z prędkością 112 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Nawierzchnia była wtedy mokra i śliska, występowało także zamglenie.

Po zatrzymaniu 24-letni mieszkaniec województwa świętokrzyskiego oświadczył funkcjonariuszom, że jedzie z Holandii i przejechał już większość trasy, a do domu ma niecałe 50 km i chciałby już odpocząć po długiej i trudnej podróży. Za popełnione wykroczenie związane z przekroczeniem prędkości został na niego nałożony mandat w wysokości 500 zł oraz 10 punktów karnych. Za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym policjanci zatrzymali także kierującemu prawo jazdy na 3 miesięcy. W trakcie prowadzonej kontroli przeprowadzili z nim rozmowę instruktażową dotyczącą zachowania bezpiecznej pomiędzy pojazdami.

DODAJ KOMENTARZ

komentarze

Zobacz pozostałe artykuły