00:40
Śląskie granie i śpiewanie (N-napisy dla niesłyszących)
1:40
Muzyka nocą
7:30
7:48
8:05
8:08
8:10
Program samorządowy/publicystyczny
8:30
Jurek Sznupie w Śląskim
8:50
Debata tygodnia-premiera
9:05
9:08
9:10
Śląskie Granie i Śpiewanie (N-napisy dla niesłyszących)
10:05
10:08
10:10
Szlagieromania- propozycje
11:05
Flesz
11:08
Pogoda
11:10
Jurek Sznupie w Śląskim
11:30
11:48
Pogoda
11:50
Gość Dnia
12:05
12:08
12:10
Program samorządowy/publicystyczny
16:15
Śląskie granie i śpiewanie (N-napisy dla niesłyszących)
17:10
Wybieram Śląskie
17:30
17:48
17:50
Debata tygodnia
18:05
Flesz
18:08
Pogoda
18:10
Program samorządowy/publicystyczny
18:30
18:48
18:50
Debata tygodnia
19:05
Flesz
19:08
Pogoda
19:10
Twarze Śląskiego Brzmienia
19:20
Okiem kamery
19:30
Program samorządowy/publicystyczny
19:50
Wybieram Śląskie
20:05
20:08
Pogoda
20:10
Etiudy studenckie
20:40
Szlagieromania-propozycje
21:30
21:48
21:50
Debata tygodnia
22:05
22:10
Program samorządowy/publicystyczny
22:30
Etiudy studenckie
23:05
23:08
23:10
Twarze Śląskiego Brzmienia
23:30
Wybieram Śląskie

Spowodował karambol na A1 pod Częstochową. Był pod wpłwem amfetaminy

W piątek, 14 czerwca, 34-letni kierowca tira spowodował karambol na DK nr 1 w Częstochowie. Mężczyzna przejechał ponad 3 kilometry nim został zatrzymany. Był pod wpływem amfetaminy. Sąd zdecydował jednak, że kierowca nie zostanie tymczasowo aresztowany.

W piątek, 14 czerwca, około godz. 21:00 kierowca tira wyjeżdżając ze stacji benzynowej wjechał pod prąd. Przez 3 kilometry kontynuował jazdę, taranując po drodze 10 samochodów osobowych, autobus oraz dwa auta ciężarowe. Mieszkaniec Ciechanowa był pod wpływem amfetaminy. W zdarzeniu drogowym została ranna jedna osoba, której życie nie jest zagrożone.

Prokuratura postawiła 34-latkowi zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu drogowym. Kodeks karny przewiduje za to przestępstwo karę od 6 miesięcy do 8 lat. Policja nie postawiła mężczyźnie zarzutu prowadzenia pojazdu pod wpływem środków odurzających, gdyż prokuratura nie otrzymała jeszcze wyników badań oraz opinii biegłego.

Wniosek złożony przez prokuraturę o tymczasowy areszt dla 34-latka został oddalony. Sąd uznał bowiem, że nie ma obawy matactwa, gdyż sprawca nie znał osób poszkodowanych. Dodatkowo nigdy nie był karany oraz posiada stałe miejsce zamieszkania oraz pracę. Wobec mężczyzny zastosowano poręczenie majątkowe w wysokości 8 tys. złotych płatne do 1 lipca oraz dozór policyjny.

Zdaniem sądu sprawca najprawdopodobniej nie poniesie wysokiej kary, gdyż w karambolu nie było osób poszkodowanych. Wysokość strat materialnych powstałych w wyniku zdarzenia także nie mają na nią wpływu. Na jej wysokość może za to mieć wpływ zarzut prowadzenia pojazdu pod wpływem środków odurzających, gdy taki zostanie 34-latkowi postawiony.

Decyzja sądu nie jest prawomocna. Prokuratura ma 7 dni na złożenie zażalenia.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print